Vinícius Júnior blisko przedłużenia kontraktu z Realem Madryt – StolicaSportu.pl

Vinícius blisko nowego kontraktu z Realem Madryt. Porozumienie na ostatniej prostej

Vinicius Junior
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maro
6 sierpnia 2026 11:00
4 minuty czytania

Vinícius Júnior i Real Madryt są już bardzo blisko podpisania nowego kontraktu. Klub, po długich rozmowach, znacząco zwiększył swoją ofertę finansową, a napastnik poczuł się doceniony zarówno sportowo, jak i finansowo. Dodatkowo, pozyskanie Yana Diomandé także jest na finiszu, co wskazuje na dynamiczne ruchy Królewskich na rynku transferowym. Wszystkie aspekty negocjacji, w tym premie i lojalnościowy bonus, zostały już szeroko omówione i uzgodnione. Porozumienie wydaje się być tylko kwestią dni.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Real Madryt oraz Vinícius Júnior praktycznie zakończyli negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu. Jak zdradził Ramón Álvarez de Mon, najnowsze rozmowy z przedstawicielami piłkarza przyniosły wyraźne zbliżenie stanowisk. W minioną środę odbyło się spotkanie, podczas którego Królewscy przedstawili nową, poprawioną ofertę finansową.

Brazylijski skrzydłowy miał dotąd na stole ofertę 20 milionów euro netto rocznie za pięcioletnią umowę. Teraz klub zaproponował 22 miliony euro pensji podstawowej, do których dochodzą premie – przy bardzo dobrej postawie zarówno zawodnika, jak i drużyny, może on zarobić nawet do 24 milionów euro za sezon. Dodatkowo w obecnym kontrakcie Viníciusa znajduje się premia lojalnościowa – jeśli pozostanie w Madrycie do końca umowy, zainkasuje jeszcze 10 milionów euro.

Pierwotnie Vinícius oczekiwał 30 milionów euro rocznie, potem zszedł z żądań do 28 milionów. Ostatecznie jednak głównym tematem rozmów była wysokość stałego wynagrodzenia, a nie premie za sam podpis. Tym razem obie strony były wyraźnie zadowolone z przebiegu negocjacji – klub i otoczenie zawodnika wysyłają zgodny, pozytywny przekaz i nie było już dawnych rozbieżności.

W międzyczasie Vinícius miał kontaktować się z Arsenalem, jednak chodziło jedynie o przekazanie stanu rozmów, a nie pozyskanie lepszej oferty. Wszystko wskazuje na to, że napastnik nie zamierza zmieniać barw klubowych – zostanie w Madrycie.

Według informacji przekazanych przez Álvareza de Mona, „różnice dzielące strony zostały w dużej mierze rozwiązane”, a Vinícius „poczuł się doceniony” przez klub, który podniósł swoją ofertę właśnie po to, by młoda gwiazda miała jasność swojego miejsca w zespole.

Królewscy patrzą już na przyszłość swojej ofensywy z większym spokojem. Plan na kolejny sezon zakłada ustawienie Yana Diomandé na prawej stronie, Kyliana Mbappé w środku ataku i Viníciusa tradycyjnie z lewej. Sprowadzenie Diomandé umożliwi odbudowanie ofensywnej równowagi, której Realowi brakowało od czasów Bale’a i Cristiano Ronaldo. Sprzedaż Brazylijczyka nie wchodzi w grę – klub nie widzi realnej szansy na pozyskanie odpowiedniego następcy na tę pozycję.

Trzeba podkreślić, że klub od początku postrzegał Diomandé nie jako zastępcę Viníciusa, a raczej jako zawodnika do zwiększenia opcji ofensywnych. Impuls do zawarcia ostatecznego porozumienia dał Florentino Pérez, który zdecydował się na zmianę propozycji dla Brazylijczyka, wyrażając tym samym chęć zatrzymania swojej gwiazdy. Także Vinícius zdecydował się na ustępstwa, dzięki czemu negocjacje przyspieszyły.

Dwie najważniejsze sprawy tego lata w Realu Madryt, czyli przyszłość Viníciusa i transfer Diomandé, wydają się już bardzo bliskie wyjaśnienia.
Ramón Álvarez de Mon

Oficjalne komunikaty mogą pojawić się lada dzień. Ustalono także, że warunki wynegocjowane przez Viníciusa mogą przełożyć się na przyszłe rozmowy z innymi kluczowymi zawodnikami, jednak klub nie ma złudzeń, że wkład Brazylijczyka w sukcesy – zwłaszcza przy zdobyciu 14. i 15. Pucharu Europy – był kluczowy.

W tej chwili podpisanie nowej umowy przez Viníciusa jest jedynie kwestią czasu, tak samo jak finalizacja transferu Diomandé. Pozostaje jeszcze otwarty temat przyszłości Rodriego, który również należy do priorytetów transferowych Realu.

Źródło: Ramon Alvarez de Mon

Wybrane dla Ciebie