Tonali obserwowany przez PSG i Juventus. Newcastle ustala zaporową cenę
Fani ciekawych transferów mogą zacierać ręce – Sandro Tonali znów rozgrzewa rynek plotek. Newcastle United postawił sprawę jasno: Włoch nie odejdzie za mniej niż 80 milionów euro. PSG i Juventus przyglądają się sytuacji pomocnika.
Sandro Tonali znów znalazł się w centrum zainteresowania transferowego, a jak podaje włoski serwis, PSG oraz Juventus bacznie obserwują jego poczynania w barwach Newcastle United. Francuski klub rozważa przegrupowanie środka pola i nazwisko włoskiego pomocnika pojawia się w notesach decydentów.
Nie jest tajemnicą, że zarówno Vitinha, jak i Joao Neves mają nadal stanowić o sile drugiej linii paryżan. Jednakże przyszłość Warrena Zaire-Emery'ego oraz coraz bardziej doświadczonego Fabiana Ruiza stoi pod znakiem zapytania. Taka rotacja w szeregach PSG nikogo nie dziwi – klub już pokazał, że nie boi się dużych ruchów, nawet jeśli wiążą się z rozstaniem z kluczowym zawodnikiem.
Tym bardziej więc nie powinno dziwić zainteresowanie Sandro Tonalim, który dołączył do Newcastle przed dwoma sezonami za kwotę 70 milionów euro. Według informacji podanych przez TuttoJuve oraz dziennikarza Alfreda Pedulli, Anglicy nie zamierzają schodzić z wyceny i oczekują przynajmniej 80 milionów euro za swojego pomocnika – i to bez żadnej zniżki. Do wyścigu po Włocha szykują się także włoskie kluby, jednak na razie to PSG i Juventus wykazują największą aktywność w kontaktach.
Zdaniem dziennikarza Pete'a O'Rourke'a z Football Insidera, Newcastle planuje zatrzymać Tonalego na dłużej. Piłkarz nie spieszy się z odejściem, jeśli tylko drużyna będzie rywalizowała o trofea i udział w Lidze Mistrzów. Możliwa jest nawet propozycja nowego kontraktu, która miałaby zamknąć temat transferowych spekulacji.
„Dopóki Newcastle pozostaje w grze o puchary lub jest w stanie zapewnić Sandro Tonaliemu futbol w Lidze Mistrzów, nie sądzę, by miał on spieszyć się z odejściem z St James’ Park. Klub prawdopodobnie będzie chciał zaproponować mu nową umowę, by zniechęcić innych chętnych i uciąć wszelkie plotki o powrocie do Włoch. Trzeba pamiętać, że Newcastle wsparło Tonalego po sprawie z zakładami. Liczą więc na odrobinę lojalności z jego strony i pozostanie w zespole”
Zespół z St James’ Park nie zamierza tanio oddać swojej gwiazdy, zwłaszcza po głośnych zawirowaniach związanych z zawieszeniem zawodnika.