Szykują się czystki w Wieczystej. Lista graczy na wylocie
Ambicje Wieczystej Kraków na awans do Ekstraklasy napotkały poważne zakręty, a klub już zimą planuje gruntowne porządki. Z informacji Goal.pl wynika, że aż pięciu piłkarzy zostało wystawionych na „czarną listę” — to nazwiska, które kibicom nie są obce. Cała operacja ma przygotować miejsce dla nowych nazwisk i pozwolić krakowskiej drużynie przyspieszyć walkę o najwyższą klasę rozgrywkową. Czy ta kadrowa rewolucja przyniesie oczekiwany efekt?
Wieczysta Kraków w tym sezonie celuje wysoko, ale ostatnie tygodnie dowodzą, że droga do Ekstraklasy jest znacznie bardziej wyboista niż zakładano latem. Drużyna przez długi czas trzymała się ścisłej czołówki pierwszoligowej tabeli. Jednak po okresie dobrej gry coś zaczęło się wyraźnie psuć – fala gorszych wyników wyeliminowała Wieczystą nawet ze strefy barażowej.
Początek sezonu mógł imponować. Wieczysta do momentu kryzysu była jednym z głównych kandydatów do awansu, a jej wyniki wywoływały szacunek także u rywali. Słabsza seria zakończyła się jednak zwolnieniem Przemysława Cecherza. Jego miejsce zajął Gino Lettieri, ale ten wytrwał na stanowisku zaledwie przez trzy mecze. Choć kusiło, by sięgnąć po uznaną markę – prowadzone były rozmowy z Thomasem Dollem – ostatecznie szansę dostał Kazimierz Moskal. Tę decyzję podjął właściciel klubu, szukając rozwiązania, które da natychmiastowy efekt, ale też pozwoli zbudować stabilność wokół drużyny.
Zmiana trenera nie zakończyła jednak kadrowej przebudowy. Przed Wieczystą zimowe czystki – właściciel zapowiada wyraźnie, że nie zamierza zwalniać tempa w walce o awans i planuje kolejne ruchy na rynku transferowym. By zrobić miejsce dla nowych zawodników, z klubu odejść ma pięciu piłkarzy.
Jak wynika z ustaleń Goal.pl, na wylocie znaleźli się: Michał Koj (32 lata), Daniel Sandoval (27 lat), Jakub Pesek (32 lata), Michał Feliks (26 lat) oraz Chuma (32 lata). Wszyscy wyżej wymienieni mają marginalną rolę w drużynie; nieprzypadkowo ich występy ograniczyły się ostatnio do meczu pucharowego rezerw Wieczystej przeciwko drugiej drużynie Wisły Kraków.
W dodatku wszystkim z tej grupy kontrakty kończą się latem, więc zimowe okienko transferowe jest dla klubu ostatnim momentem, by uporządkować kadrę. Szanse na powrót tej piątki do wyjściowego składu pierwszego zespołu są, jak to określają osoby związane z klubem, praktycznie zerowe. Najdobitniej pokazał to niedawny mecz pierwszej drużyny ze Śląskiem Wrocław, gdzie żaden z wytypowanych do odejścia nie znalazł się nawet na ławce.
Równolegle prowadzone są rozmowy nad kolejnymi, zdecydowanie mocniejszymi transferami. Cel jest jasny – wiosną Wieczysta chce mieć zespół realnie gotowy na najgroźniejsze pojedynki o promocję. Właściciela kusiły nawet tak egzotyczne opcje jak Alemao z Rayo Vallecano, ale na ten moment bardziej prawdopodobne są nazwiska z czołówki ligi cypryjskiej. Jak zdradzają osoby z otoczenia klubu, Kraków już monitoruje kilku napastników, którzy mogą dać drużynie z miejsca wyczekiwaną jakość.
Na dziś Wieczysta ma w tabeli 1. ligi siódme miejsce, 27 punktów po 18 meczach i traci dwa „oczka” do strefy barażowej. W przerwie zimowej wszyscy w klubie będą czekać na kolejne odważne decyzje – bo w Krakowie liczy się już tylko Ekstraklasa.