Roma inwestuje nawet 30 mln euro w skrzydłowego – Gasperini stawia warunki

Roma gotowa wyłożyć nawet 30 mln euro na skrzydłowego

Gian Piero Gasperini
fot. AS Roma
Domyślna grafika
Maciek
28 stycznia 2026 16:06
2 minuty czytania

Gian Piero Gasperini nie owija w bawełnę – jeśli Roma ma się wzmocnić, to tylko realnym jakościowo transferem na skrzydło. Klub jest gotów zapłacić nawet 30 mln euro, choć negocjacje idą jak po grudzie.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Jeszcze kilka dni i okienko transferowe zostanie zamknięte, a w Trigorii panuje pełna mobilizacja. Według informacji „Il Messaggero” tuż po spotkaniu Gian Piero Gasperiniego z dyrektorem sportowym Massarą oraz Ryanem Friedkinem, szkoleniowiec wyłożył karty na stół: Roma idzie va banque po skrzydłowego, nie oglądając się na inne pozycje.

Gasperini jasno postawił sprawę – wzmacnianie kadry na siłę, bez realnego podniesienia jakości, nie ma najmniejszego sensu. Ciągle odbijają się tutaj echem zimowe transfery na początku 2025 roku – Golliniego, Renscha, Gourna-Douatha, Salah-Eddine'a czy Nellsona – z których w klubie zostało zaledwie dwóch pierwszych.

Teraz czas na konkrety i Gasperini nie zamierza poprzestać na półśrodkach. Władze klubu, na czele z Friedkinami, są gotowe wyłożyć od 25 do 30 milionów euro właśnie na skrzydłowego. Tyle wynosi realny budżet, jeśli nie pojawi się kandydat mogący wskoczyć na wyższy poziom – żadnych transferowych półśrodków.

Lista kandydatów? Krótka, lecz wymagająca. Priorytety to Tel, Sauer oraz Summerville. Problem w tym, że dwóch pierwszych rywale nie zamierzają sprzedać, a angielski klub wycenił Summerville'a na 40 milionów euro. Każdy dzień bliżej zamknięcia okienka sprawia, że wymagania rosną – zwykła transferowa codzienność.

Jak donosi „Corriere della Sera”, Roma zawiesiła rozmowy z Wolfe'em i Fortinim, a temat powrotu Tsimikasa do Liverpoolu został całkowicie zablokowany. W tym momencie sztab Romy skupia całą energię wyłącznie na opcjach do ataku. Massara ma przed sobą mniej niż tydzień, by spełnić oczekiwania wymagającego trenera.

Próby zostaną ponowione w rozmowach o Sauerze, którego wartość rynkowa oscyluje przy 35 milionach euro. Gdyby i tym razem nie udało się sprowadzić zawodnika z najwyższej półki, Massara przygotował już plan awaryjny z nazwiskiem Carrasco na czele.

Źródła: Il Messaggero, Corriere della Sera, RomaPress.net

Wybrane dla Ciebie