Camavinga i Rodrygo mogą odejść z Realu Madryt – lista zaskakuje – StolicaSportu.pl

Rewolucja kadrowa w Realu Madryt? Camavinga i Rodrygo na liście do odejścia

Eduardo CAMAVINGA
fot. Fotografías Archimadrid.es (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
3 stycznia 2026 22:19
2 minuty czytania

Szokujące doniesienia napływają z Madrytu – Real zamierza wykonać prawdziwy przewrót w szatni i rozstać się nawet z dziesięcioma piłkarzami. Wśród nazwisk, które mogą pożegnać się z klubem, są m.in. Eduardo Camavinga, Rodrygo oraz obrońcy David Alaba i Antonio Rudiger. Władze klubu nie tylko myślą o wzmocnieniach, ale także planują radykalnie odchudzić szeroką kadrę przed startem kolejnego sezonu.

W Madrycie szykuje się prawdziwa rewolucja kadrowa, o której rozpisuje się portal Defensa Central. Zmiany mogą dotknąć kilku kluczowych zawodników, których w ostatnich latach trudno było sobie wyobrazić poza kadrą Realu Madryt. Klub szuka wzmocnień na środku obrony, a na radarze mają znaleźć się Dayot Upamecano oraz Marc Guehi, ale to zupełnie nie przesłania jednego – zarząd jest gotowy pozbyć się nawet dziesięciu graczy!

Lista do odstrzału – dobrze znane nazwiska

Jak donosi Defensa Central, na liście tych, których Real ma zamiar pożegnać najbliższego lata, znalazł się Andrij Łunin, obecnie rezerwowy golkiper za plecami Thibauta Courtois. Co bardziej zaskakujące, do odejścia przymierzani są też podstawowi obrońcy: Ferland Mendy i Fran Garcia. Klub zamierza także przewietrzyć środek pola – Dani Ceballos i Eduardo Camavinga, choć ten ostatni był do niedawna jednym z symboli odnowy, nie mają gwarancji pozostania przy Santiago Bernabeu.

Z przodu na liście do pożegnania znaleźli się: Brahim Diaz, Gonzalo Garcia oraz Brazylijczyk Rodrygo Goes. Ale to nie wszystko – do tej grupy dokłada się jeszcze dwa głośne nazwiska defensywy: David Alaba i Antonio Rudiger. Tak zakrojone porządki rzeczywiście przypominają metodyczne „czyszczenie szatni”.

Ponad połowa tych piłkarzy stanowiła do niedawna ważne ogniwa w układance Carlo Ancelottiego. Klub chce bowiem nie tylko odciążyć budżet płacowy, ale i zbudować nowy zespół wokół innych liderów, nie wahając się sięgnąć po radykalne środki.

Źródło: Defensa Central

Wybrane dla Ciebie