Real Madryt może sięgnąć po Konate za 15 mln funtów. Zastępstwo Militao na styczeń? – StolicaSportu.pl

Real Madryt rozważa transfer Konate. Szybka reakcja na kontuzję Militao?

Ibrahima Konate
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
9 grudnia 2025 23:14
3 minuty czytania

Niewiele wskazywało na tak poważne zawirowania w defensywie Realu Madryt. Kontuzja Edera Militao, która wyklucza go z gry na cztery miesiące, wpędziła klub w prawdziwe kłopoty kadrowe. Zarząd rozważa gwałtowny zwrot: możliwy transfer Ibrahima Konate z Liverpoolu.

Defensywa Realu Madryt znalazła się na potężnym zakręcie. Po porażce z Celtą Vigo na Santiago Bernabeu atmosfera zrobiła się nerwowa. Teraz na drodze mistrzów Hiszpanii czekają dwa najtrudniejsze wyzwania w sezonie: europejski hit z Manchesterem City oraz spotkanie ligowe z Deportivo Alaves. Oba te mecze nakładają się na wyjątkowo niekorzystną sytuację kadrową – Carlo Alonso dysponuje bardzo ograniczonymi możliwościami zestawienia bloku defensywnego.

Problemy zaczęły się od kontuzji Edera Militao. Brazylijczyk wypada aż na cztery miesiące i to właśnie ta absencja – jak oceniają hiszpańskie media – najmocniej wpływa na obecny stan rzeczy. Brakuje nie tylko stabilności, ale i doświadczenia w centrum obrony.

Kumulacja absencji – urazy i zawieszenia – sprawiła, że trener musi doraźnie korzystać z takich graczy jak Dean Huijsen, Antonio Rudiger, Raul Asencio czy Joan Martinez. Klub, który zwykle nie lubi transferów w zimowym oknie, tym razem rozważa złamanie tej niepisanej zasady.

Według doniesień podawanych przez Defensa Central, władze Realu Madryt poważnie analizują transfer do środka obrony już w styczniu. Stawką jest nie tylko tymczasowe załatanie dziury po Militao, ale być może nawet ściągnięcie zawodnika na stałe – pierwotnie priorytet na lato przesunąłby się o pół roku wcześniej.

W roli potencjalnego ratownika pojawił się Ibrahima Konate z Liverpoolu. Angielski klub, według źródła, rozważa sprzedaż Francuza za 15 milionów funtów, zamiast ryzykować jego odejście na zasadzie wolnego transferu po sezonie. Dla Realu to okazja, choć jeszcze kilka tygodni temu powątpiewano w sens tego ruchu ze względu na wahania formy i zdrowia Konate.

Sytuacja jednak nabrała dramatyzmu – absencja Militao zaskoczyła nawet kierownictwo klubu, a lista dostępnych na środek obrony skróciła się do czterech graczy o bardzo różnym doświadczeniu. Konate, mimo niepewności, jawi się dziś jako jedyny możliwy ratunek.

Real analizuje więc, czy ryzyko – wypunktowywane przez ekspertów w formie braku stabilnej dyspozycji zawodnika – nie zostanie zrekompensowane jego solidną grywalnością na dłuższą metę. Klub ze stolicy Hiszpanii wie, że jeśli w styczniu nie wyciągnie po Francuza ręki, później może być już za późno.

Źródła: Madrid Universal, Defensa Central

Wybrane dla Ciebie