Liverpool poluje na Jacqueta jako następcę Konate
W Liverpoolu zawrzało. Klub z Anfield przygląda się Jeremy’emu Jacquetowi z Rennes jako potencjalnemu następcy Ibrahima Konate, którego przyszłość pozostaje pod znakiem zapytania.
Wszystko wskazuje na to, że na Anfield szykuje się kolejna transferowa telenowela. Ibrahima Konate może już wkrótce pożegnać się z Liverpoolem, bo jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu i coraz głośniej mówi się o jego odejściu. Na domiar złego, obrońca w ostatnich tygodniach znalazł się pod lupą krytyki, a klub z Merseyside nie spieszy się z ofertą nowej umowy.
Jak podaje Sacha Tavolieri, Liverpool rozgląda się za nowym obrońcą i jednym z głównych kandydatów stał się Jeremy Jacquet z Rennes. Francuz już od debiutu w Ligue 1 pokazał klasę – jego pewność siebie i gra w obronie zwróciły uwagę nie tylko skautów angielskich gigantów. Jacquet przez wielu ekspertów jest wymieniany wśród najbardziej perspektywicznych stoperów w Europie.
W sezonie zdążył wystąpić w 15 spotkaniach Ligue 1. Liverpool obserwuje Jacqueta bardzo dokładnie i jak donoszą francuskie media, raporty na temat jego gry są wyjątkowo pozytywne. Angielski klub nie jest osamotniony w zainteresowaniu młodym zawodnikiem, bo lista chętnych na jego podpis stale się wydłuża.