Real Madryt pewny transferu gwiazdy Premier League?
Real Madryt przygotowuje zaskakujący ruch transferowy – klub jest przekonany, że uda się pozyskać obrońcę Crystal Palace, Marca Guehiego, bez płacenia odstępnego.
Real szykuje się do poważnego wzmocnienia defensywy w kolejnym letnim okienku transferowym. Klub skoncentrował się na pozyskaniu nowego środkowego obrońcy do duetu z Deanem Huijsenem, który w tym sezonie znakomicie odmienił linię obrony „Królewskich”. Obecnie jedynym pewniakiem w centrum defensywy jest jeszcze Eder Militao, co każe działaczom z Madrytu rozglądać się za kolejnym solidnym wsparciem.
W ostatnich miesiącach na liście życzeń Realu przewinęło się kilka znanych nazwisk, m.in. Dayot Upamecano oraz Ibrahima Konate, ale szczególną uwagę przykuwa postać Marca Guehiego z Crystal Palace. Jak podają angielskie media, cytowane przez dziennik „AS”, obrońca widziany jest przez madryckich działaczy jako prawdziwa okazja przyszłego okienka – i właśnie z tym transferem wiążą ogromne nadzieje.
Co ciekawe, Guehi był latem o krok od podpisania kontraktu z Liverpoolem, jednak operacja rozbiła się na ostatniej prostej. Teraz po stopera zgłaszają się kolejni giganci: oprócz ekipy z Anfield, zainteresowanie wykazały także Manchester City i Bayern Monachium, lecz to właśnie Real Madryt ma być najbliżej upragnionego transferu.
Zgodnie z doniesieniami, angielski obrońca największy sentyment czuje do ekipy z Santiago Bernabeu. „Zawodnik chce grać wyłącznie dla hiszpańskiego giganta” – piszą media z Wysp, a władze Realu są przekonane, że sfinalizowanie transakcji za darmo jest w zasięgu ręki. Umowa Guehiego z Crystal Palace wygasa bowiem już latem przyszłego roku.
Madryccy działacze nie zamierzają jednak czekać biernie. Planują szybkie negocjacje i chcą wykorzystać znajomość Guehiego z Trentem Alexander-Arnoldem oraz Jude'em Bellinghamem, co ma pomóc przekonać Anglika do przeprowadzki do stolicy Hiszpanii. Rozmowy już trwają, bo konkurencja nie śpi i trzeba działać błyskawicznie, by nie przegapić tę wyjątkową okazję.