Rafa Lopes blisko opuszczenia Wieczystej Kraków. Wraca na Cypr
Czy Wieczysta Kraków już za moment pożegna swojego snajpera? Według najnowszych doniesień z Cypru, Rafa Lopes jest o krok od powrotu do Anorthosisu Famagusta. Portugalczyk osiągnął porozumienie z klubem z Larnaki i – jak podaje 24sports.com.cy – dołączy do nowego-starego zespołu w ciągu najbliższych 24 godzin. Strata dla krakowskiej drużyny może być dotkliwa – Lopes zdecydowanie wyróżniał się w ofensywie i był trzecim najlepszym strzelcem trwającego sezonu.
Rafa Lopes oddala się od Wieczystej Kraków szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Według informacji podawanych przez 24sports.com.cy, Portugalczyk już podjął decyzję o opuszczeniu klubu z Krakowa i lada moment ma dołączyć do Anorthosisu Famagusta. Portal informuje: „W ciągu najbliższych 24 godzin wsiądzie do pierwszego samolotu lecącego do Larnaki, aby dołączyć do klubu”.
34-letni napastnik wraca w znajome strony – pół sezonu spędził już wcześniej w zespole z Larnaki, gdzie nie tylko szybko zyskał uznanie, lecz także strzelił 15 goli i zanotował trzy asysty w 26 meczach. Po tym okresie przeniósł się do Wieczystej, gdzie od lutego był ważną postacią ofensywy.
Statystyki są wymowne – w barwach krakowskiego klubu Rafa Lopes rozegrał 19 spotkań w I lidze, zdobywając 6 bramek i dokładając asystę. W obecnie trwającej kampanii prześcignęli go tylko Stefan Feiertag oraz Lisandro Semedo, obaj z siedmioma trafieniami na koncie. Dla Wieczystej taka strata oznacza nie tylko ubytek liczb, ale i doświadczenia w pierwszej linii.
Za kulisami negocjacji miał stać prezes Anorthosisu, Kyriakos Prastitis, którego zaangażowanie i relacje z piłkarzem okazały się kluczowe w przekonaniu Portugalczyka do powrotu. Transfer miał się dopiąć pomimo tego, że kontrakt Lopesa z Wieczystą wygasał dopiero za pół roku. Ostatecznie przeważyły emocjonalne więzi oraz sentyment zawodnika do cypryjskiego środowiska, w którym, jak przyznaje otoczenie, czuł się najlepiej.