Pomocnik Widzewa może wrócić do Chorwacji
Tonio Teklić, chorwacki środkowy pomocnik Widzewa Łódź, znalazł się na celowniku Osijeku i już wkrótce może wrócić do rodzimej ligi. Takie wieści przekazał dalmatinskiportal.hr.
Tonio Teklić, środkowy pomocnik Widzewa Łódź, stoi przed szansą powrotu do chorwackiej ligi. Według informacji medialnych, 26-letni Chorwat jest bliski przenosin do Osijeku na zasadzie wypożyczenia, a sprawa może zostać sfinalizowana w najbliższym czasie.
Teklić trafił do Widzewa podczas letniego okna transferowego w 2025 roku, podpisując długoletni kontrakt obowiązujący do 2029 roku. Jeszcze przy zatrudnieniu w łódzkim klubie trenerem był Željko Sopić, jednak po jego odejściu sytuacja zawodnika szybko się zmieniła. Teklić przestał być podstawowym wyborem, co odzwierciedla liczba występów w obecnym sezonie – Chorwat rozegrał dziewięć meczów, ale łączny czas spędzony na murawie wyniósł 240 minut, co pokazuje, że najczęściej pojawiał się na boisku tylko na moment. Dodatkowo, pojawił się też w jednym spotkaniu rezerw, gdzie udało mu się wpisać na listę strzelców.
Niewielka liczba minut, jakie otrzymał w pierwszej połowie rozgrywek, jasno wskazuje, że Chorwat nie wywalczył sobie kluczowej pozycji w układance Widzewa. Sam środek pola łódzkiego zespołu był obsadzony innymi zawodnikami, a Teklić został zepchnięty na margines drużyny, co naturalnie rodziło pytania o dalszą przyszłość zawodnika w klubie.
Sytuacja zmieniła się wraz z powrotem Sopića do roli szkoleniowca, tym razem w Osijeku. Trener po niedawnym remisie ze Slavenem Belupo jasno zadeklarował, że zamierza przebudować zespół w walce o utrzymanie w lidze i przedstawił już działaczom listę priorytetowych transferów. Teklić znalazł się na tej liście – ich wcześniejsza współpraca w Polsce może okazać się kluczowa, gdyż Sopić dobrze zna możliwości chorwackiego pomocnika i wie, czego może od niego oczekiwać.
Osijek już oficjalnie potwierdził powrót Borne Barišicia, a do finalizacji wypożyczenia Teklića pozostały jedynie ostatnie formalności. Wszystko wskazuje na to, że powrót chorwackiego pomocnika do HNL jest praktycznie przesądzony, a jego relacja z Sopićiem ma zapewnić mu miejsce w podstawowym składzie.