Widzew Łódź chce Bartłomieja Drągowskiego. Reprezentant Polski na celowniku – StolicaSportu.pl

Widzew Łódź rozważa transfer Bartłomieja Drągowskiego. Sensacyjny ruch na rynku?

Bartłomiej Drągowski
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
18 grudnia 2025 15:22
3 minuty czytania

Widzew Łódź nie przestaje zaskakiwać zimą – w klubowych kuluarach pojawiło się nazwisko Bartłomieja Drągowskiego. Doświadczony golkiper od niedawna boryka się z utratą miejsca w podstawowym składzie Panathinaikosu i coraz głośniej mówi się o rozstaniu z Grecją. Klub z Łodzi, już aktywny w zimowym okienku transferowym, rozważa właśnie taki transferowa bombę. To byłby naprawdę nieoczywisty kierunek dla reprezentanta Polski.

Widzew Łódź znowu rozbudza oczekiwania swoich kibiców. Według informacji podanych przez widzewtomy.net, działacze klubu z al. Piłsudskiego poważnie myślą o sprowadzeniu Bartłomieja Drągowskiego – golkipera, który przez lata reprezentował polską kadrę. Wciąż świeże są ogłoszenia o wzmocnieniach na innych pozycjach, ale tym razem na celowniku znalazł się bramkarz z zagranicznym doświadczeniem.

Zimą do klubu zawitało już dwóch nowych graczy, a lada chwila może zostać potwierdzony hitowy transfer za 5 milionów euro. Mimo imponujących wydatków, w biurach w Łodzi nie zwalniają tempa. Jak wynika z doniesień, coraz poważniej analizowana jest zmiana między słupkami.

Bartłomiej Drągowski od stycznia 2024 roku związany jest z Panathinaikosem Ateny, jednym z czołowych klubów greckiej Super League 1. Sytuacja nie układa się jednak po jego myśli – Polak był początkowo pierwszym wyborem sztabu szkoleniowego, ale po kilku miesiącach przegrał rywalizację z Albanem Lafontem. W tym sezonie zaliczył już 14 występów, z czego tylko 6 dotyczyło ligowych spotkań.

Wydaje się, że dla Drągowskiego transfer do Polski mógłby być szansą na odbudowanie pewności siebie po okresie spędzonym na ławce rezerwowych. Przypomnijmy, że bramkarz wyjechał z Jagiellonii Białystok już w 2016 roku, a później reprezentował barwy włoskich klubów: Fiorentiny, Empoli i Spezii. Przez te lata zanotował aż 129 meczów w Serie A oraz 30 czystych kont. Taki CV nie jest często widywany w Ekstraklasie.

Obecnie miejsce w bramce Widzewa zajmują Maciej Kikolski oraz Veljko Ilić, po tym jak klub opuścił Rafał Gikiewicz. Trener Igor Jovicević nie ukrywał, że poszukuje stabilizacji w tej formacji, bo po jesiennej rundzie łodzianie uzbierali zaledwie 20 punktów i zajmują piętnastą lokatę.

Zdaniem widzewtomy.net, włodarze klubu uważnie śledzą sytuację Drągowskiego i starają się wykorzystać szansę na jego powrót do kraju. Atutem może być fakt, że Polak liczy na regularne występy, nawet jeśli miałby zamienić europejskie puchary na wyzwania przy Piłsudskiego.
widzewtomy.net

Jedno jest pewne – taki ruch transferowy długo nie schodziłby z ust kibiców i komentatorów. Jeśli Drągowski zdecyduje się na Widzew, łódzka bramka zyska nie tylko doświadczenie, ale i silny charakter. Czy rzeczywiście dojdzie do przełomowych rozmów? Sprawa wydaje się rozwojowa.

Źródła: goal.pl, widzewtomy.net

Wybrane dla Ciebie