Pietuszewski na celowniku gigantów Premier League. Rekord transferowy Jagiellonii?

Pietuszewski obserwowany przez gigantów Premier League. Jagiellonia szykuje się na rekord transferowy

Adrian Siemieniec
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
28 listopada 2025 15:36
2 minuty czytania

W Anglii wrze po wieściach z Białegostoku – Arsenal, Manchester City i Chelsea ostrzą sobie zęby na Oskara Pietuszewskiego. Siedemnastoletni skrzydłowy Jagiellonii stał się priorytetem dla gigantów.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

W świecie polskiej piłki transferowych emocji nie brakuje, ale taka sytuacja zdarza się naprawdę rzadko. Jak donoszą brytyjskie media, Oskar Pietuszewski został jednym z najbardziej pożądanych młodych piłkarzy – nie tylko nad Wisłą. Skauci Arsenalu, Manchesteru City oraz Chelsea nie odpuszczają 17-letniemu skrzydłowemu Jagiellonii Białystok, a zainteresowanie nabiera zupełnie nowego tempa.

Młody wychowanek rozegrał już 48 spotkań w pierwszym zespole, strzelając cztery gole i dokładając trzy asysty. Wszystko to sprawiło, że przedstawiciele klubów z Premier League niemal nie opuszczają stadionu przy Słonecznej. Jak podaje TEAMtalk, Anglicy pojawiali się w Białymstoku niemal co tydzień.

Przedstawiciel Arsenalu miał być obecny podczas efektownej wygranej 4:0 z Arką Gdynia, Chelsea obserwowała talent Polaka w meczu Ligi Konferencji ze Strasbourgiem, a skaut Manchesteru City kilka dni temu osobiście zameldował się na stadionie Jagiellonii.

Według doniesień, rozmowy z obozem zawodnika są już prowadzone. Oferty mają wpłynąć tuż po Nowym Roku, a Jagiellonia twardo określiła swoje warunki: 15 milionów euro minimum na stole, co pobiłoby wszelkie dotychczasowe rekordy w polskiej Ekstraklasie. W kontrakcie 17-latka obowiązującym do 2027 roku z opcją przedłużenia nie ma klauzuli odstępnego, więc klub z Podlasia zachowuje w tym wyścigu istotną przewagę.

Pietuszewski – jak słychać w kuluarach – nie pali się do transferu za wszelką cenę. Najistotniejsze jest dla niego, by nadal mieć miejsce w pierwszym składzie i rozwijać się na boisku. W Jagiellonii nikt nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Klub podkreśla, że „pilnuje spokoju” w sprawie sprzedaży swojej perły.

Źródła: Goal.pl, TEAMtalk

Wybrane dla Ciebie