Mohamed Salah już nie zagra w Liverpoolu?!
Po remisie z Leeds Mohamed Salah nie przebierał w słowach, dolewając oliwy do ognia wokół Liverpoolu. Jego wypowiedzi – jak podkreślają brytyjskie media – zabrzmiały nie tylko egoistycznie, ale też podsyciły emocje wśród kibiców i ekspertów. Czy to był ostatni występ Salaha w czerwonej koszulce? Liverpool Echo sugeruje, że dni egipskiego skrzydłowego na Anfield mogą być policzone.
Remis wywieziony z Leeds wcale nie uciszył dyskusji, wręcz przeciwnie – w szatni Liverpoolu atmosfera zrobiła się jeszcze bardziej napięta. Wszystko dlatego, że Mohamed Salah po meczu dobitnie wyraził swoje rozczarowanie. Jego słowa, jak ujawnia The Athletic, miały „rozpalić prawdziwy pożar”, a wypowiedź określono jako „egoistyczną i pozbawioną szacunku do zespołu”.
Jak donoszą brytyjscy dziennikarze, zamiast stonować nerwową atmosferę, Salah jeszcze mocniej skupił uwagę na własnych żalach. The Telegraph podkreślał, że był to występ „skoncentrowany na nim samym i urażonym ego”. Równocześnie przypomniano, że Liverpool zaoferował Egipcjaninowi gigantyczny kontrakt – propozycja była na tyle wysoka, że określono ją niemal jako nieprzyzwoitą w obecnej sytuacji klubu.
W tej sytuacji trudno się dziwić, że wśród kibiców pojawia się pytanie, czy to nie czas na rozstanie. Na Anfield już plotkuje się, że to był prawdopodobnie ostatni taniec Salaha w czerwonej koszulce.
Liverpool Echo podaje, że Salah „mógł właśnie rozegrać ostatni mecz w barwach Liverpoolu”. Dziennik podkreśla, że forma skrzydłowego mocno faluje, a kolejne kontrowersyjnie dobrane słowa tylko potęgują nerwowość wokół drużyny. W dodatku Salah za każdym razem wracał w rozmowie do „własnych problemów osobistych” – dokładnie wtedy, gdy zespół potrzebuje spokoju i jedności najbardziej od lat.