Mohamed Salah krytykuje Liverpool – „Klub zrzuca na mnie winę za wszystko” – StolicaSportu.pl

Mohamed Salah ostro o Liverpoolu. "Klub zrzuca na mnie winę za wszystko"

Mohamed Salah
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
7 grudnia 2025 12:29
3 minuty czytania

Mohamed Salah nie wytrzymał po kolejnym meczu, kiedy spędził całe 90 minut na ławce rezerwowych Liverpoolu. Po dramatycznym remisie z Leeds na Elland Road legendarny skrzydłowy publicznie skrytykował zarówno klub, jak i trenera Arne Slota.

Mohamed Salah nie przebierał w słowach po spotkaniu z Leeds United, podczas którego nie dostał ani minuty. „Klub zrzuca na mnie winę za wszystko” – wypalił Egipcjanin, podkreślając, że decyzje trenera Arne Slota są dla niego kompletnie niezrozumiałe. Dla Salaha, który przez lata ciągnął Liverpool na swoich barkach, to pierwszy taki okres, kiedy już trzeci raz z rzędu zaczyna mecz na ławce.

Złość napastnika narastała jeszcze zanim zakończył się remis 3:3 na Elland Road. Po ostatnim gwizdku nie miał wątpliwości, co tak naprawdę dzieje się w klubie. "Nie wierzę w to, co się dzieje. Siedziałem na ławce przez 90 minut. To już trzeci raz, wcześniej mi się to nigdy nie zdarzyło" – powiedział Salah, cytowany przez Metro.co.uk.

Egipcjanin czuje się oszukany przez działaczy. Podkreśla, że latem padło wiele zapewnień, których nikt nie dotrzymał. „Klub obiecywał mi latem naprawdę wiele, a na razie nic się nie wydarzyło. Siedzę na ławce już trzy razy, więc najwyraźniej nie dotrzymują słowa” – żalił się Salah.

Napastnik nie ukrywa, że relacje z trenerem nagle się pogorszyły. „Mówiłem wielokrotnie, że miałem dobrą relację z trenerem, a nagle już jej nie ma. Nie rozumiem dlaczego. Ktoś chyba nie chce, żebym dalej grał dla tego klubu. Kocham Liverpool, ale to nie do zaakceptowania”.

Daje się wyczuć narastającą frustrację, bo Salah otwarcie sugeruje, że klub szuka winnego. „To jakby chcieli zrzucić całą winę na mnie. Ludzie powiedzą, że nie jestem ponad klubem, ale swoją pozycję wypracowałem na boisku i zasłużyłem na szacunek”.

Egipcjanin zwrócił też uwagę na różnice w traktowaniu wobec innych gwiazd Premier League, mówiąc: "Pamiętam, gdy Harry Kane nie strzelał przez dziesięć meczów, wszyscy go bronili. Kiedy to spotyka mnie, nagle trafiam na ławkę".

Myślałem, że odnowię kontrakt i zakończę karierę w Liverpoolu, ale wszystko biegnie zupełnie niezgodnie z planem.
Mohamed Salah, Metro.co.uk [tłum. - red.]

Pytany o przyszłość, Salah nie wykluczył zmian już zimą: „W piłce nigdy nie wiadomo, ale tej sytuacji nie zaakceptuję. Od kiedy jestem w Premier League, żaden gracz nie strzelił tyle goli co ja, a mimo to nie otrzymuję tu wsparcia jak inni”.

Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie