Marko Divković blisko transferu do Rakowa – pierwszy zimowy ruch klubu – StolicaSportu.pl

Marko Divković może trafić do Rakowa

Marko Divković
fot. https://vilfortpark.dk (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Leon
7 stycznia 2026 14:16
2 minuty czytania

Raków Częstochowa prowadzi intensywne rozmowy z Marko Divkoviciem, który może wzmocnić drużynę prowadzącą walkę o mistrzostwo kraju. Trener Łukasz Tomczyk liczy na transfer Chorwata, który idealnie pasuje do potrzeb zespołu na wahadłach. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, Raków może zyskać solidne wzmocnienie na kluczowej pozycji.

Po turbulentnych zmianach sztabu szkoleniowego – pożegnaniu Marka Papszuna i jego ludzi, którzy wylądowali w Legii Warszawa – stery w Rakowie przejął Łukasz Tomczyk. To właśnie pod jego wodzą drużyna ma kontynuować walkę na wszystkich trzech frontach: o mistrzostwo kraju, Puchar Polski oraz Ligę Konferencji.

Po rundzie jesiennej sytuacja Rakowa w tabeli jest wciąż bardzo dobra, a do lidera traci tylko jeden punkt. Półmetek sezonu 2023/24 dodaje zespołowi dodatkowej motywacji, dlatego nowy szkoleniowiec liczy na zimowe wzmocnienia. Marko Divković, grający dotąd w Broendby, to kandydat do uzupełnienia głębi na wahadłach – kluczowym elemencie taktyki klubu z Częstochowy.

Negocjacje przeniosły się już na etap ustalania kwoty odstępnego oraz udziałów od przyszłego transferu. Raków wykorzystuje fakt, że kontrakt Divkovicia z duńskim klubem obowiązuje do czerwca 2026 roku – to dobra pozycja negocjacyjna, która może przełożyć się na korzystniejsze warunki zakupu.

Mimo zaawansowanych rozmów, klub nie chce przepłacać za zawodnika. Cała transakcja ma charakter definitywny. Warto dodać, że 26-letni Divković w obecnych rozgrywkach wystąpił już 25 razy (3 gole i 3 asysty).

Źródła: Goal.pl, Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie