Pogoń Szczecin i Wisła Płock w grze o Karola Angielskiego
Karol Angielski właśnie zakończył nieudany etap w AEK Larnaka i szuka nowego klubu. Po rozstaniu z cypryjskim zespołem, polski napastnik wzbudził zainteresowanie dwóch klubów z Ekstraklasy. Najczęściej mówi się o Wiśle Płock, ale do gry niespodziewanie włączyła się również Pogoń Szczecin i, jak słychać, Portowcy mają w zanadrzu mocne argumenty. Powrót Angielskiego do Polski staje się coraz bardziej prawdopodobny.
Karol Angielski niespodziewanie stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych napastników na polskim rynku transferowym po tym, jak rozwiązał swój kontrakt z cypryjskim AEK Larnaka. Jego przygoda na Cyprze nie potoczyła się zgodnie z planem – większość czasu spędził na ławce, choć w 23 meczach wpakował pięć goli. Sam Angielski rozczarowany swoją sytuacją i traktowaniem przez trenera, zdecydował się zimą na rozstanie i otwarcie nowego rozdziału w karierze.
Prawdziwe poruszenie wokół jego nazwiska wywołała informacja, że do gry o jego podpis przystępuje nie tylko Wisła Płock, ale również Pogoń Szczecin. Jak informuje Daniel Trzepacz, Portowcy mają po swojej stronie nie tylko argumenty sportowe, lecz także przewagę finansową. W ostatnich dniach właśnie te dwa zespoły najaktywniej zabiegają o doświadczonego atakującego.
Pogoń od dłuższego czasu szuka wzmocnienia ofensywy po tym, jak tuż po starcie sezonu straciła Ethymiosa Koulourisa, którego transfer do Arabii Saudyjskiej przyniósł klubowi cztery miliony euro. W jego miejsce sięgnięto po Rajmunda Molnara, jednak nowy zawodnik nie sprostał oczekiwaniom i ekipa znad Odry przez jesień szukała świeżego impulsu w ataku. Nadchodząca rywalizacja o Angielskiego może być więc próbą zwiększenia konkurencji i postawienia na sprawdzone nazwisko, które pamiętane jest z czasów Radomiaka Radom, a także z 22 goli zdobytych łącznie w Ekstraklasie.
Dla Angielskiego przeprowadzka do Polski będzie powrotem po ponad trzech latach tułaczki po Europie. Przypomnijmy, że przed transferem na Cypr napastnik występował m.in. w Sivassporze oraz zaliczył epizod w barwach Atromitosu Ateny. Teraz czas na nowy rozdział i nie jest wykluczone, że zrobi to właśnie w koszulce Pogoni Szczecin.