Manchester United i Tottenham zabiegają o Kalulu
Juventus może się szykować na ofensywę transferową ze strony angielskich gigantów. Pierre Kalulu, po solidnym sezonie w Turynie, trafił na listy życzeń takich klubów, jak Manchester United, Tottenham Hotspur czy Aston Villa. Co ciekawe, działacze Juve jasno stawiają sprawę – uznają francuskiego obrońcę za piłkarza nie na sprzedaż. Nawet błyskotliwa gra i wszechstronność Kalulu nie są argumentami, które mogłyby zmienić ich stanowisko. Mimo pękających od propozycji skrzynek mailowych, Juventus nie zamierza otwierać żadnych negocjacji – o czym donosi włoski dziennikarz Mirko Di Natale.
Niewielu spodziewało się, że Pierre Kalulu już po pierwszym sezonie w barwach Juventusu przyciągnie uwagę tuzów Premier League. Francuz, który latem 2024 roku przeszedł do Turynu na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu z Milanu, szybko udowodnił swoją wartość na boisku. Juventus wręcz bez wahania uruchomił klauzulę wykupu i przelał na konto mediolańskiego klubu 14 milionów euro za 25-letniego defensora.
Mimo że sezon rozpoczął jeszcze na wahadle u Igora Tudora, to u Luciano Spallettiego Kalulu występuje już na typowo defensywnych pozycjach – czy to jako prawy obrońca w czteroosobowej linii, czy też na prawej stronie trójki stoperów. W każdym z tych ustawień Francuz robi różnicę, notując znakomitą regularność i wracając do formy z czasów, gdy świętował scudetto z Milanem w sezonie 2021/22.
Jak podają włoskie źródła, imponujące występy Kalulu nie umknęły uwadze ekip z Anglii. Według dziennikarza Mirko Di Natale, Manchester United, Tottenham Hotspur oraz Aston Villa dopytywały już o możliwość transferu francuskiego defensora.
Jak podkreśla Di Natale, Juventus traktuje Kalulu jako piłkarza „nie na sprzedaż”, a jakiekolwiek negocjacje w tej sprawie uważa za zbędne. Mimo zainteresowania ze strony angielskich drużyn, odpowiedź z Turynu jest jednoznaczna i nie pozostawia złudzeń – Francuz ma pozostać na Allianz Stadium.
Oczywiście we współczesnym futbolu rzadko kiedy istnieje zawodnik „nie do ruszenia”. Juventus, wciąż próbujący wyjść na prostą po pandemicznych problemach finansowych, musi ważyć każdą decyzję kadrową. Jednak u szefów Bianconerich Kalulu cieszy się wyjątkowym zaufaniem – zwłaszcza, że tak wszechstronnych defensorów trudno znaleźć, a budżet w Turynie nie jest z gumy.
Wygląda więc na to, że dopóki na biurku działaczy Juve nie pojawi się prawdziwie powalająca propozycja, wychowanek Lyonu spokojnie będzie reprezentował biało-czarne barwy.