Mało realny powrót Juergena Elitima do Deportivo La Coruna
Zainteresowanie Juergenem Elitimem przez Deportivo La Coruna zaciekawiło kibiców Legii Warszawa. Szczególnie, że Kolumbijczyk wciąż nie przedłużył wygasającego w czerwcu kontraktu ze stołecznym zespołem. Wbrew plotkom, szanse na ten transfer są jednak niewielkie – zarówno ze względu na mało atrakcyjną ofertę klubu z Hiszpanii, jak i zadowolenie piłkarza z obecnej sytuacji w Polsce. Dziennikarz Piotr Koźmiński zdradza szczegóły kulis tego potencjalnego ruchu i podkreśla, że Legia raczej nie zdecyduje się na sprzedaż swojego pomocnika do zespołu z Galicji.
Zainteresowanie Juergenem Elitimem ze strony Deportivo La Coruna wprowadziło lekkie poruszenie wśród kibiców Legii Warszawa. Choć niedawne doniesienia sugerowały, że hiszpański klub wrzucił nazwisko Kolumbijczyka na wysoką pozycję listy życzeń i dogaduje warunki transferu, rzeczywistość okazuje się mniej spektakularna.
Jak wynika z ustaleń Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, działacze Deportivo faktycznie bacznie obserwują sytuację pomocnika, którego umowa z Legią obowiązuje tylko do końca czerwca 2026 roku. Jednak, jak zaznacza dziennikarz, szanse na przeprowadzkę do Galicji są praktycznie zerowe. Powód? Kluczowe są tu czynniki finansowe. Klub z Hiszpanii miałby zaoferować za transfer 300 tysięcy euro – i to oferta, która dla władz Legii jest zwyczajnie nieopłacalna.
Co istotne, połowa kwoty, czyli 150 tysięcy euro, musiałaby jeszcze trafić do Watfordu, bo to właśnie stamtąd Elitim przeniósł się na Łazienkowską w 2023 roku. Zatem Legia pozbyłaby się kluczowego ogniwa, a na transakcji praktycznie nic by nie zyskała. O takich kulisach transferowych rzadko się mówi, ale rzeczywiście, transfer wyglądałby, delikatnie mówiąc, wyjątkowo słabo dla stołecznych.
Patrząc na cały obraz sytuacji, sytuacja finansowa nie jest jedyną przeszkodą. Elitim, choć ponoć zainteresowany powrotem do ligi hiszpańskiej, nie miałby tam szans na zauważalnie wyższą pensję niż ta, którą aktualnie inkasuje w Warszawie. Co więcej, futbolista dobrze czuje się w Polsce i jego odejście nie jest przesądzone. Wręcz przeciwnie – pojawiła się szansa, że Kolumbijczyk zdecyduje się przedłużyć kontrakt z Legią.