Maciej Skorża zostaje w Japonii. Legia musi poczekać na możliwy powrót
Maciej Skorża mógł wrócić do Ekstraklasy, jednak wybrał dalszą pracę w Japonii. Choć jego drużyna nie osiągnęła założonych celów, klub Urawa Red Diamonds zdecydował się utrzymać go na stanowisku do końca kontraktu. Plotki o przejęciu Legii Warszawa rozwiał sam szkoleniowiec.
Maciej Skorża pozostanie trenerem Urawy Red Diamonds, mimo że ostatni sezon J1 League dla japońskiego giganta zdecydowanie nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Klub postanowił jednak nie szukać nowego szkoleniowca, a dać Polakowi czas na wyciągnięcie drużyny z kryzysu.
Obecnie Urawa kończy sezon w okolicach ósmego miejsca, chociaż plany zakładały walkę o ścisłą czołówkę. Dorobek 15 zwycięstw, 11 remisów i 11 porażek nie pozwalał marzyć o mistrzostwie, a krajowe puchary zakończyły się dla zespołu już na ćwierćfinałach. Kibice liczyli na więcej, bo poprzednie sezony rozbudziły oczekiwania.
Tegoroczna przygoda w Klubowych Mistrzostwach Świata okazała się krótkim epizodem. Urawa pod wodzą Skorży przegrała wszystkie mecze grupowe — z River Plate, Interem Mediolan oraz CF Monterrey. Zwłaszcza gra ofensywna mocno kuleje: zespół zdobył 41 bramek w 37 ligowych kolejkach. Defensywa prezentuje się nieco solidniej, bo tylko 39 straconych goli nie jest najgorszym wynikiem w lidze, ale brak skuteczności z przodu był główną bolączką drużyny.
Władze Urawy nie zamierzają pochopnie żegnać się z polskim trenerem, który kontrakt ma ważny do lata 2026 roku. Jak informuje Sponichi, klub zamierza dać mu jeszcze jedną szansę i skupić się najpierw na wzmocnieniach linii ataku. Po raz pierwszy od lat J1 League zmieni system rozgrywek na jesień – wiosna, co oznacza, że od lutego do czerwca odbędzie się sezon przejściowy bez strefy spadkowej. To właśnie ten czas będzie kluczowym okresem próby dla Skorży — Japonia sprawdzi, czy transfery podreperują ofensywę.
Latem Polak był kuszony przez inne wyzwania. Nie tylko otrzymał konkretną ofertę od PZPN na objęcie reprezentacji Polski, ale według nieoficjalnych informacji na tapecie miał pojawić się również powrót do Ekstraklasy w roli trenera Legii Warszawa. Wszystko jednak rozstrzygnęło się szybko. Skorża otwarcie przyznał, że „teraz liczy się dla niego projekt prowadzony w Japonii” i nie zamierza podejmować nowych wyzwań w najbliższym czasie. Plotki o podpisaniu umowy z Legią zdementował jednoznacznie — nie zamierza przedwcześnie kończyć współpracy z Urawą.