Liverpool chce przejąć Jude’a Bellinghama z Realu Madryt – StolicaSportu.pl

Liverpool wkracza do gry o Jude’a Bellinghama. Sensacyjny plan wobec Realu Madryt

Jude Bellingham
fot. Barcex (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
3 grudnia 2025 12:02
3 minuty czytania

Sprawy przybierają nieoczekiwany obrót dla Jude’a Bellinghama w Realu Madryt. Nowy trener, Xabi Alonso, zafundował Anglikowi zupełnie inną rolę, przez co jego wpływ na grę zmalał. W tym zamieszaniu Liverpool wyczuł swoją szansę i zamierza kusić młodego pomocnika wizją bycia liderem zespołu. Na stole leży ponad sto milionów euro, a atmosfera wokół Bellinghama robi się coraz gorętsza.

Jude Bellingham dosłownie kilka miesięcy temu był ikoną środka pola Realu Madryt, a już dziś znajduje się w jednym z najtrudniejszych momentów od przyjazdu do Hiszpanii. Po zatrudnieniu Xabiego Alonso reprezentant Anglii nie przypomina gracza, który jeszcze kilka miesięcy temu elektryzował Europejczyków. Zmiana polega głównie na zdecydowanie niższym ustawieniu na boisku i odebraniu swobody w ofensywie – właśnie przez to Bellingham nie potrafi odnaleźć formy, a nawet w klubie pojawiły się pytania o sens swojej nowej roli.

Co ciekawe, również ojciec zawodnika, Mark Bellingham, miał być zaskoczony sposobem wykorzystania syna przez nowego szkoleniowca. To wszystko podbija atmosferę niepewności i napędza transferowe spekulacje. Według Defensa Central presja narasta z każdej strony, a nastroje wokół młodego Anglika są dalekie od ideału.

Liverpool nie przepuszcza takiej okazji

Kibice The Reds mogą zacierać ręce, bo Liverpool błyskawicznie dostrzegł, że Bellingham przestał być centralną postacią swojej drużyny. Klub z Anfield już kontaktował się z otoczeniem zawodnika, prezentując konkretną wizję budowy zespołu, w której to właśnie Bellingham miałby być najważniejszym kreatorem. Liverpool, szukający lidera środka pola, jest gotów powalczyć nawet wbrew stanowisku Realu Madryt.

Kwestia kwoty za transfer nie schodzi poniżej poziomu 100 milionów euro. Biorąc pod uwagę wiek oraz potencjał Anglika, nie wydaje się to ceną z kosmosu – zwłaszcza gdy hiszpański gigant wysyła sygnały, że nie odda swojego gracza bez walki. Prezes Realu, Florentino Perez, twardo utrzymuje, że Bellingham to kluczowy element nowego projektu i żadne oferty nie zostaną nawet rozważone tak wcześnie po przyjściu Xabiego Alonso.

Z jednej strony mamy zatem klub gotowy powierzyć Anglikowi rolę nowego lidera. Z drugiej – Real Madryt z przekonaniem, że w końcu Bellingham odzyska świeżość i znów zawładnie środkiem pola. Jednak tak wyraźna zmiana pozycji oraz brak zaufania do pomysłów Alonso sprawiają, że plotki o przyszłości pomocnika nie cichną nawet na chwilę. Im dłużej trwa sytuacja niepewności, tym poważniej brzmi scenariusz: Jude Bellingham w koszulce Liverpoolu.

Źródła: Sport.fr, Defensa Central

Wybrane dla Ciebie