Lewandowski blisko rozstania z Barceloną? MLS coraz bardziej kusi
Robert Lewandowski, który niedawno bił rekordy i imponował formą, dziś zmaga się z urazami i rosnącą konkurencją w FC Barcelonie. Zaledwie kilka miesięcy dzieli go od wygaśnięcia kontraktu, a plotki o przenosinach do MLS zaczynają nabierać coraz poważniejszego kształtu. Polak stracił na znaczeniu w ataku, a w tle pojawiają się konkretne oferty zza oceanu.
Jeszcze niedawno Robert Lewandowski był niekwestionowaną gwiazdą FC Barcelony, strzelając gole jak za najlepszych lat. Aktualnie rzeczywistość okazuje się zaskakująco trudna dla polskiego napastnika. Doświadczony napastnik zmaga się z urazami i drobnymi problemami fizycznymi, które zbiegły się w czasie z świetną dyspozycją Ferrana Torresa. Efekt? Lewandowski coraz częściej ogląda mecze z ławki, a temat jego przyszłości w klubie nagle stał się gorący.
Przedłużenie kontraktu z Barcą nie jest tematem pierwszej potrzeby, natomiast zainteresowanie z MLS rośnie z tygodnia na tydzień. Zimą transfer wydaje się jednak wykluczony – Polak dogra sezon w Hiszpanii, ale może to być jego ostatnia przygoda na Camp Nou.
Coraz trudniejsza sytuacja Polaka
Choć jeszcze niedawno imponował skutecznością, obecne rozgrywki są dla Lewandowskiego wyjątkowo wymagające. O ile w lidze udało mu się zdobyć osiem bramek, tak w Lidze Mistrzów UEFA nie trafił do siatki ani razu, a jego ostatni europejski gol miał miejsce aż osiem miesięcy temu w meczu z Borussią. Na dodatek ostatnio spudłował rzutu karnego tak spektakularnie, że kibice długo nie mogli dojść do siebie.
Ferran Torres nie dość, że zaczyna dominować pod względem minut na boisku (1 323 minuty wobec 916 zebranych przez Lewandowskiego w sezonie) to jeszcze z meczu na mecz coraz śmielej wykorzystuje swoje szanse. Sztab szkoleniowy nie ukrywa, że postawiono na sportową rywalizację, a napastnik z Polski musi się pogodzić z dużo skromniejszą rolą.
MLS nie zapomina o Lewandowskim
Zbliżający się koniec kontraktu postawił sprawę jasno: przyszłość Lewandowskiego w Barcelonie rozstrzygnie się w najbliższych miesiącach, a ogromny wpływ będzie miał na to także szkoleniowiec Hansi Flick. Obaj mają rozmawiać w nowym roku o tym, czy Polak w ogóle pozostanie w drużynie. Atmosfera w szatni jest pozytywna, a sam zawodnik deklaruje otwartość na pozostanie nawet w nieco mniej medialnej roli. Co na to menedżer? Już ostatnie lato pokazało, że propozycje z Arabii Saudyjskiej nie zostały przyjęte, za to Ameryka pozostaje kuszącą perspektywą.
Jak donosi BBC Sport, przedstawiciele Chicago Fire mieli już kontaktować się z otoczeniem Lewandowskiego i rozmowy „przebiegały pozytywnie”. Klub nie widzi przeszkód finansowych do zrealizowania dużego transferu, a sam piłkarz rzeczywiście przyciąga coraz większą uwagę za oceanem. Kanal Sportowy informuje dodatkowo, że poza Chicago chrapkę na Polaka ma także Orlando City, które myśli o zakontraktowaniu go po zakończeniu sezonu, od 30 czerwca.
Według informacji z otoczenia zawodnika, obóz Lewandowskiego prowadził rozmowy z klubami MLS, a sam zawodnik nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o swojej przyszłości.