Legia wraca po Świderskiego? Grecy potwierdzają rozmowy
Grecki portal paopantou.gr wraca z informacjami o możliwym transferze Karola Świderskiego. Napastnik Panathinaikosu, regularnie powoływany do reprezentacji Polski, może trafić na Łazienkowską – choć klub z Aten oczekuje wyższej oferty, niż ta już przedstawiona. Wskazuje, że „wszystkie scenariusze są otwarte” i stołeczny zespół szuka skutecznego snajpera po bolesnej porażce na inaugurację wiosny.
Legia nie zaczęła rundy wiosennej po swojej myśli – już pierwszy mecz skończył się wpadką z Koroną Kielce. Atmosfera wokół braku nowego napastnika zrobiła się gęsta, zwłaszcza że Mileta Rajović ponownie nie potrafił przekonać kibiców i sztabu, że da się na nim oprzeć ofensywę. Marek Papszun w mediach nie krył wsparcia dla swojego podopiecznego, ale nie jest tajemnicą, że przyjęcie w drużynie skutecznej „dziewiątki” to jego pilny cel.
Nic dziwnego, że serca sympatyków z Łazienkowskiej zabiły szybciej, kiedy pojawiły się przecieki o zainteresowaniu Karolem Świderskim. Ostatnimi czasy temat lekko ucichł, lecz – jak donosi wyraźnie paopantou.gr – Legia wciąż jest w grze. Według portalu „Legia wyraziła zainteresowanie Świderskim, ale oferta nie była tak wysoka, jak oczekuje Panathinaikos”.
W trwających rozgrywkach napastnik zdobył dziewięć bramek i zanotował dwie asysty. Liczby solidne, ale – jak się okazuje – nie na tyle, by przekonać trenera Rafaela Beniteza, że to właśnie Świderski ma w Panathinaikosie odgrywać kluczową rolę.
Powrót napastnika do Ekstraklasy nie jest wykluczony, choć sam Świderski traktował priorytetowo kierunki z lig zachodnich. Po zamknięciu okienka transferowego w czołowych krajach – we Włoszech, Hiszpanii, Anglii i Niemczech – wizja powrotu do Polski ponownie nabiera realnych kształtów. Świderski musi grać w klubie, aby zachować miejsce w kadrze narodowej.