Kamil Grosicki przedłuża kontrakt z Pogonią Szczecin – znamy szczegóły – StolicaSportu.pl

Kamil Grosicki dogadał się z Pogonią Szczecin

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0:0 Kamil Grosicki
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
12 stycznia 2026 13:30
2 minuty czytania

Trwała telenowela wokół przyszłości Kamila Grosickiego w Pogoni właśnie dobiegła niespodziewanego końca. Negocjacje były burzliwe, a atmosfera stawała się coraz bardziej napięta, gdy właściciel klubu upublicznił oczekiwania finansowe kapitana. Wydawało się, że dojdzie do rozstania, szczególnie gdy konkurencja z Widzewa Łódź czaiła się za rogiem. Ostatecznie jednak Mateusz Borek przekazał, że Grosicki porozumiał się z władzami i zostaje w Szczecinie.

Przyszłość Kamila Grosickiego w Pogoni Szczecin była ostatnio jednym z najgorętszych tematów w Ekstraklasie. Kapitan drużyny przez kilka tygodni prowadził trudne rozmowy z zarządem klubu w sprawie nowej umowy. Kibice z niepokojem obserwowali rozwój wydarzeń, a napięcie sięgało zenitu, gdy właściciel Alex Haditaghi otwarcie skomentował oczekiwania finansowe swojego piłkarza. Wszystko wskazywało na to, że Grosicki i Pogoń stoją na krawędzi rozstania, a w tle swoje zainteresowanie skrzydłowym sygnalizował Widzew Łódź, czekając tylko na potknięcie rozmów.

Wszystko jednak rozstrzygnęło się po myśli szczecińskich kibiców. W programie na "Kanale Sportowym" dziennikarz Mateusz Borek ujawnił, że strony osiągnęły porozumienie. – Zostaje w Szczecinie. Zostało osiągnięte porozumienie Kamila Grosickiego z Panem Alexem. Kamil Grosicki pewnie półtora roku plus następny rok, jak tam coś rozegra, co ma rozegrać. Miał kontrakt do czerwca, na nowych warunkach półtora roku – przyznał Borek. W praktyce oznacza to, że kapitan Portowców podpisze nową umowę, w dużej mierze opartą na spełnieniu określonych warunków dotyczących liczby występów w klubie.

Dla kibiców Pogoni Szczecin to wymarzony scenariusz – Grosicki nie tylko zostaje, ale bierze na siebie jeszcze większą odpowiedzialność, udowadniając przywiązanie do barw klubowych w kluczowym momencie. W trwającym sezonie znów nie zawodzi – siedem goli i cztery asysty jasno pokazują, że wciąż należy do najważniejszych postaci swojej drużyny. Atmosfera w szatni wyraźnie się poprawiła, a relacje pomiędzy Grosickim a Haditaghim wróciły na właściwe tory. Także konkurencyjny Widzew Łódź, który miał chrapkę na skrzydłowego, musi odłożyć swoje plany na półkę.

Źródła: Goal.pl, Kanał Sportowy

Wybrane dla Ciebie