Joshua Zirkzee priorytetem Romy. Ruszyły rozmowy z angielskim klubem
Roma nie traci czasu przed zimowym okienkiem transferowym. Na liście życzeń trenera Gian Piero Gasperiniego na pierwszym miejscu znalazł się holenderski napastnik Joshua Zirkzee. Klub już prowadzi zaawansowane rozmowy z angielskim zespołem, a w grę wchodzi wypożyczenie z opcją, która w razie zakwalifikowania się do Ligi Mistrzów może stać się obowiązkiem wykupu. Coraz mniej realny wydaje się transfer Yuriego Alberto, natomiast z Rzymu może odejść Evan Ferguson – ale sprawę komplikuje brak klauzuli na wcześniejsze zakończenie wypożyczenia.
Na trzy tygodnie przed otwarciem styczniowego okna transferowego władze Romy nie próżnują. Trener Gian Piero Gasperini już teraz nakreślił potrzeby kadrowe, mając na celu wzmocnienie trzech kluczowych pozycji: skrzydłowego atakującego na lewą stronę, klasycznej „dziewiątki” oraz środkowego obrońcy. Sztab szkoleniowy chce dać zespołowi dodatkowy impuls zarówno w walce o wysokie miejsce w Serie A, jak i podczas europejskich pucharów.
Bez wątpienia najgłośniejsze nazwisko na szczycie listy to Joshua Zirkzee. Holenderski napastnik zwrócił uwagę rzymskiego klubu, który już podjął rozmowy z angielskim zespołem. Nieoficjalnie chodzi o wariant wypożyczenia z opcją wykupu, która, jeśli Roma zdoła wywalczyć awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów, mogłaby automatycznie stać się obowiązkowa.
Cała operacja wydaje się jak najbardziej realna, choć nie obywa się bez alternatyw. W odwodzie pozostaje Yuri Alberto z Corinthians, jednak jak czytamy w Il Tempo, żądania brazylijskiego klubu na poziomie 30 milionów euro chyba skutecznie studzą entuzjazm rzymian. Rokowania utknęły zatem w martwym punkcie.
Po drugiej stronie transferowych rozważań pojawiają się również potencjalne odejścia. Chociaż Evan Ferguson nie zdążył zachwycić podczas krótkiego pobytu w stolicy Włoch, jego powrót do Brighton stoi pod znakiem zapytania – Roma nie ma bowiem zapisu pozwalającego na szybsze rozwiązanie wypożyczenia. Decyzja w tej sprawie zależy od kolejnych negocjacji obu klubów.