Jonathan David może opuścić Juventus. Francuzi zgłaszają swoje zainteresowanie
Szefowie Juventusu otwarcie szukają chętnych na Jonathana Davida – napastnika, który rewelacyjnie błysnął jedynie w jednym meczu ostatnich mistrzostw świata. Wszystko wskazuje na to, że najbardziej konkretna oferta właśnie napłynęła z Francji.
Na mundialu oczekiwano, że Jonathan David pokaże pełnię możliwości. Faktycznie zdobył trzy bramki, ale wszystkie w jednym meczu z Katarem, co wpłynęło na ocenę jego postawy w reszcie turnieju. Po tym występie uwagę straciły na nim zarówno kluby topowych lig, jak i kibice, którzy liczyli na więcej błyskotliwych akcji.
Na przeszkodzie transakcji stoją nie tylko kwestie czysto sportowe, ale i finansowe. Napastnik związał się z Juve umową do 2030 roku z opcją przedłużenia. Zarabia około 6 milionów euro rocznie plus premie – dla większości klubów to koszt nie do przeskoczenia. Nie dziwi więc, że rynek wykazał umiarkowane zainteresowanie, a wcześniejsza propozycja Trabzonsporu ostatecznie została odrzucona przez samego piłkarza.
Jak donoszą włoskie media, największym atutem na tym etapie wydaje się Paris FC – francuski klub widzi w Davidzie realne wzmocnienie, zwłaszcza że sam zawodnik nie ukrywa chęci powrotu do Ligue 1. Juventus liczy na zarobek rzędu 20-30 milionów euro, co odciążyłoby nieco klubowy budżet i otworzyło okno na kolejne ruchy kadrowe.
Jednocześnie zarząd Starej Damy próbuje rozwiązać także problem Loisa Opendy. Belgijski napastnik nie spełnił oczekiwań i coraz więcej wskazuje na to, że już latem opuści Turyn – najpewniej w ramach wypożyczenia.
Oferta Trabzonsporu nie przekonała napastnika, który sam przyznał, że „bardziej odpowiada mu powrót do Ligue 1 lub przeprowadzka do Premier League”