Transfer Garnacho na ostatniej prostej. Chelsea dogaduje się z AS Roma
Negocjacje w sprawie przyszłości Alejandro Garnacho nabierają tempa. Chelsea, która przed rokiem wydała 40 milionów funtów na skrzydłowego sprowadzonego z Manchesteru United, zamierza rozstać się z nim już po jednym sezonie. AS Roma dąży do sprowadzenia Argentyńczyka i wszystko wskazuje na to, że transfer rozstrzygnie się na linii wypożyczenie z obowiązkiem wykupu. Garnacho sam jest gotowy na zmianę otoczenia, a liczby z Chelsea – osiem goli i cztery asysty w 43 meczach – pozwalają sądzić, że zyskał uznanie włoskiego klubu. Decyzja ma zapaść niebawem.
Coraz głośniej mówi się o przenosinach Argentyńczyka do Serie A – wyraźnie zaznacza się tutaj rola AS Roma. Klub ze Stadio Olimpico nie kryje zainteresowania, choć od początku preferował wypożyczenie. Chelsea jednak, jak donosi Fabrizio Romano, wykluczyła taki wariant, żądając transferu definitywnego. Ostatecznie negocjacje zaczęły zmierzać w kierunku kompromisu: mowa o wypożyczeniu z obowiązkiem wykupu, co ma zadowolić zarówno Anglików, jak i Włochów.
Liczby Garnacho z minionej kampanii przemawiają za jego potencjałem. 43 mecze w barwach Chelsea, 8 goli i 4 asysty to solidny wkład, biorąc pod uwagę intensywną konkurencję na skrzydłach i rotacje w składzie. Obecna wycena rynkowa, według Transfermarkt, oscyluje wokół 28 milionów euro – spadek w stosunku do kwoty wykupu, ale wciąż mowa o młodym graczu z marginesem rozwoju.
"Giallorossi" widzą w Garnacho piłkarza, który mógłby natychmiast podnieść jakość ofensywy. Choć rozmowy wciąż trwają, oba kluby wyraźnie dążą do domknięcia transakcji jeszcze przed startem sezonu, by argentyński skrzydłowy miał czas na aklimatyzację w Serie A.