Inter Mediolan bierze na cel Morisa Valincicia – rozmowy agenta, potencjalny rekord transferowy – StolicaSportu.pl

Inter Mediolan obserwuje skrzydłowego Dinama Zagrzeb

News: Inter Mediolan Primavera - sylwetka rywala
Domyślna grafika
Maciek
19 grudnia 2025 05:25
3 minuty czytania

Agent Morisa Valincicia oficjalnie przyznaje, że Inter Mediolan od jakiegoś czasu bacznie śledzi piłkarza Dinama Zagrzeb. Nicola Beppe Marotta, dyrektor sportowy Interu, rozgląda się za zastępcą Denzela Dumfriesa, który przeszedł operację.

Agent Morisa Valincicia nie owija w bawełnę – Inter Mediolan wyraźnie interesuje się skrzydłowym Dinama Zagrzeb. Zespół z San Siro desperacko szuka nowego prawego wahadłowego, bo Denzel Dumfries właśnie wypadł z gry po operacji kostki i wróci najwcześniej na początku marca. W tym czasie trener Cristian Chivu nie ma zbyt wielu opcji, zwłaszcza że Luis Henrique wciąż nie wrócił na poziom, jaki prezentował w Olympique Marsylia.

Dlatego też Inter przeczesuje rynek. Na liście życzeń znalazł się właśnie Valincic, młody Chorwat, który dopiero niedawno zamienił Istrę 1961 na stołeczne Dinamo. Włoskie media podkreślają, że to nie jedyny zawodnik obserwowany na tej pozycji – poważne sygnały dotyczą też Brooke'a Norton-Cuffy’ego i Marco Palestry. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że sam Valincic leczy lekką kontuzję – jak się okazuje, przez to cała sprawa może się nieco przeciągnąć.

Konkurencja z Serie A i prawdopodobny termin transferu

Jak podaje Sportske Novosti, cytowane przez FCInterNews, agent Valincicia Adrian Aliaj mówi jasno: "Inter, Milan, Lazio, a zwłaszcza Napoli mocno interesują się Morisem, ale żaden z klubów nie złożył jeszcze oficjalnej oferty". Negocjacje są więc na bardzo wczesnym etapie – według agenta zaledwie dwie drużyny półtora miesiąca temu deklarowały chęć zamknięcia tematu już zimą, pozostawiając Chorwata na dokończenie sezonu w Dinamie. Przeszkodą okazał się uraz, który wyhamował rozmowy transferowe.

Sam Aliaj przyznaje, że zimowy transfer to praktycznie mrzonka. – "W tej chwili powrót Morisa na boisko to priorytet, a rozsądne wydaje się rozważanie przeprowadzki dopiero latem" – ocenia. Jeżeli jednak Inter zdecyduje się ruszyć po Valincicia już tej zimy, transakcja będzie bardzo kosztowna.

Nie jest realne, by Valincic od razu zastąpił Dumfriesa już w styczniu, bo sam jeszcze nie wrócił do pełni sił. Jeśli Inter rzeczywiście chce nowego zawodnika od razu, w tym także Morisa, będzie to dla nich dużo kosztować. Piłkarz jest gotowy pozostać w Dinamie do końca sezonu, a potem przenieść się do Włoch.
Adrian Aliaj w rozmowie z Sportske Novosti [tłum. – red.]

Kwota transferu i osoby decydujące

Ciekawie wypada kwestia ceny. Agent podkreśla, że kwota transferu zależy nie tylko od formy Valincicia po powrocie z kontuzji, ale także od wyników Dinama wiosną. Jednak jeśli zapytać go o konkrety, wskazuje na wartość "około 16–18 milionów euro". To oznaczałoby, że Valincic mógłby zostać najdrożej sprzedanym prawym wahadłowym w historii chorwackiej piłki.

Źródła: FCInterNews, Sportske Novosti, SempreInter.com

Wybrane dla Ciebie