Mateusz Borek: Grosicki z ofertą z Widzewa Łódź, Pogoń Szczecin w kropce – StolicaSportu.pl

Grosicki dostał świetną ofertę, ale nie od Pogoni Szczecin

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0:0 Kamil Grosicki
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
16 grudnia 2025 21:25
2 minuty czytania

Nie takiego rozwoju sytuacji spodziewali się kibice Pogoni Szczecin. Nowe wieści od Mateusza Borka wprawiły wielu w osłupienie: Kamil Grosicki nie tylko toczy trudne negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu, ale znalazł się w kręgu zainteresowań Widzewa Łódź, który złożył mu atrakcyjną propozycję. Pogoń ryzykuje stratą lidera, co może odbić się szerokim echem wśród fanów Portowców.

Kamil Grosicki w tym sezonie nie daje jednoznacznych deklaracji co do swojej przyszłości, a sytuacja na linii Pogoń Szczecin – zawodnik tylko się komplikuje. Portowcy notują wyraźny spadek formy, czego kibice z pewnością się nie spodziewali po letniej rewolucji kadrowej przeprowadzonej przez nowe władze klubu. Zamiast marszu po trofea pojawiły się rozczarowania i coraz głośniejsze pytania o kierunek, w którym zmierza drużyna.

Tymczasem w centrum uwagi znalazł się właśnie Grosicki – wybrany piłkarzem jesieni, bezdyskusyjny lider szatni i kapitan z krwi i kości. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu i coraz częściej pojawiają się sygnały o możliwym rozstaniu. Mateusz Borek na antenie „Kanału Sportowego” powiedział wprost o konkretnej alternatywie dla Szczecina, która z pewnością zaskoczy wielu kibiców.

Z tego co słyszę, rozmowy ws. przedłużenia kontraktu Kamila Grosickiego z Pogonią Szczecin są trudne. Trudne odnośnie wysokości umowy, jej długości oraz ewentualnej kwoty za podpis. Naprawdę jest dobra oferta z Widzewa Łódź. Jeśli Pogoń będzie się dłużej zastanawiać, to straci swojego ostatniego Mohikanina – powiedział Mateusz Borek.

Wypowiedź komentatora jasno sugeruje, że temat nowej umowy nie jest tylko formalnością. Negocjacje mocno się ślimaczą – rozbieżności dotyczą nie tylko długości kontraktu czy finansów, ale też, jak to określił Borek, sumy za podpis. Co ciekawe, do gry niespodziewanie włączył się Widzew Łódź, który złożył ofertę, określaną jako bardzo solidną.

Grosicki, według źródeł, oczekuje należytego traktowania, biorąc pod uwagę swój staż, dorobek i rolę kapitana. „Za całokształt, za cały wkład, za opaskę kapitana, myślę, że mu się należy” – dodał Borek. To daje do zrozumienia, że Portowcy muszą się pospieszyć, jeśli nie chcą stracić swojej ikony, zwłaszcza gdy rywalizować zamierza klub z Łodzi.

Źródło: Kanał Sportowy

Wybrane dla Ciebie