Grosicki bije się z myślami. Przyszłość w Pogoni Szczecin na ostrzu noża – StolicaSportu.pl

Grosicki bije się z myślami. Jaka przyszłość w Pogoni?

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0:0 Kamil Grosicki
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
7 grudnia 2025 19:30
3 minuty czytania

Napięcie w Szczecinie rośnie, bo Kamil Grosicki publicznie wyraził rozczarowanie formą Pogoni w tym sezonie. Choć jest legendą Dumy Pomorza, nawet on nie potrafi ukryć wątpliwości co do swojej przyszłości w klubie. Negocjacje o nowym kontrakcie utknęły, a atmosfera wokół zespołu robi się coraz cięższa. Sam Grosicki nie wyklucza żadnego scenariusza, a rozmowa z zarządem nie przyniosła przełomu.

W Szczecinie wrze. Kamil Grosicki nie owija w bawełnę i otwarcie mówi o trudnościach, jakie trawią Pogoń Szczecin w bieżącym sezonie. Zespół wyraźnie rozmija się z oczekiwaniami, grzęznąc w dolnych rejonach tabeli, a ostatnie wyniki dolewają oliwy do ognia. Marzenia o sukcesach i dobrych wynikach prysł jak bańka mydlana, co nie umyka uwadze nawet największym ikoną klubu.

Atmosfera w klubie stała się, delikatnie mówiąc, ponura, co sam Grosicki podsumował słowami: »Nie mogę też jednak wszystkiego zrzucać na swoje barki. Nie może być tak, że po każdej porażce będę winił tylko siebie. To nie tędy droga. Ja wiem kiedy zawodzę. Wiem, że zawiniłem w meczu z Widzewem, nie byłem sobą. Potrzebuję, żeby drużyna mnie niosła, a ja jej pomogę«.

Kontrakt skrzydłowego wygasa wraz z końcem sezonu, a cały szereg kibiców Pogoni zastanawia się, czy legenda Dumy Pomorza rzeczywiście zdecyduje się pozostać. Chociaż w prasie przewinęły się plotki o zainteresowaniu Widzewa Łódź, niemal natychmiast je zdementowano. Sam zawodnik zapewnia, że priorytetem jest dla niego Szczecin, jednak w tym momencie nie deklaruje niczego na sto procent.

Rozmowy z zarządem klubu toczą się powoli i bez zaskoczenia – nie przyniosły konkretów. Jak zdradził Grosicki w rozmowie z portalem pogonsportnet.pl, »była tylko jedna rozmowa z prezesami i czekam na feedback. Teraz chcę wyjechać, odpocząć od tego. Był to ciężki rok. Były fajne momenty jak reprezentacja, finał... Jednak jesień była rozczarowująca dla mnie i dla zespołu«.

Sytuacja z Pogonią jest bardziej napięta niż kiedykolwiek. Nawet najbardziej zagorzali kibice mogą mieć teraz wątpliwości, czy Grosicki postawi ostatecznie na drużynę ze Szczecina, czy wybierze inne rozwiązanie. Jeden z kluczowych momentów dla przyszłości klubu właśnie się rozgrywa, a skrzydłowy – jak sam przyznaje – chce na razie odetchnąć od piłkarskiego zgiełku i zebrać myśli.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie