FC Barcelona obserwuje młodego obrońcę Racingu
Gratka dla skautów Blaugrany – zaledwie 18-letni Jorge Salinas z Racingu Santander coraz bardziej przyciąga wzrok działaczy FC Barcelony.
FC Barcelona już w nadchodzącym meczu Pucharu Króla przeciwko Racingowi Santander nie zamierza skupiać się wyłącznie na rezultacie. Według Mundo Deportivo, na celowniku Blaugrany znajduje się Jorge Salinas – 18-letni lewy obrońca gospodarzy, którego rozwój od dłuższego czasu budzi ciekawość największych klubów w Hiszpanii.
Estadio Sardinero będzie areną, na której nie tylko ważyć się będą losy awansu, ale także przyszłość jednego z najbardziej cenionych młodych obrońców w La Liga 2. Salinas, urodzony w kwietniu 2007 roku w Santander, błyskawicznie przeszedł przez szczeble lokalnych drużyn młodzieżowych – Marina Sport, Monte, Bansander – aż w końcu na dobre zadomowił się w szkółce Racingu.
Pierwsze poważne kroki w seniorskim futbolu postawił już w sierpniu 2024 roku, kiedy zadebiutował w rezerwach Racingu w rozgrywkach RFEF Segunda Division. Niespełna cztery miesiące później przyszła nobilitacja – występ w Pucharze Króla z pierwszą drużyną przeciw Sportingowi Gijón. Od tamtej pory jego kariera nabrała wyraźnego przyspieszenia.
W sezonie 2025/26 Salinas to już nie tylko melodia przyszłości, ale i pewny punkt wyjściowego składu Racingu. Wyróżnia się ofensywnymi wejściami lewą flanką i odpowiedzialnością w grze defensywnej – kombinacja, która sprawia, że nie ogranicza się jedynie do gry na boku defensywy. Bywa ustawiany również jako lewy środkowy obrońca.
Rozwój młodego piłkarza nie umknął także trenerom reprezentacji Hiszpanii. Otrzymywał już powołania do kadry U-18, a ostatnio znalazł się na radarze selekcjonerów drużyny do lat 19.
Nic więc dziwnego, że starcie z Barceloną to dla niego mecz życia – ale i świetna okazja, by jeszcze mocniej zaimponować decydentom z Katalonii. Salinas łączy szybkie prowadzenie piłki, wytrzymałość na skrzydle oraz solidność w destrukcji. Taki profil nieczęsto trafia się na rynku, więc nie tylko Blaugrana ustawia się w kolejce – swoje zainteresowanie zgłosiła także Celta Vigo.
Racing wiedząc, jak cennym aktywem dysponuje, zadbał o przyszłość swojego wychowanka. Klub przedłużył kontrakt z Salinasem aż do czerwca 2029 roku, czym na razie zabezpieczył się przed ewentualnym odejściem. Można się spodziewać, że jego nazwisko coraz częściej będzie przewijać się w kontekście transferów do zespołów z najwyższej półki.