Enzo Fernandez na radarze Realu Madryt – Chelsea otwiera rozmowy za 100 mln euro – StolicaSportu.pl

Enzo Fernandez odejdzie za 100 mln euro?

Enzo Fernandez
fot. Hossein Zohrevand (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maro
5 kwietnia 2026 18:33
2 minuty czytania

Enzo Fernandez otwarcie zadeklarował chęć gry w Realu Madryt. Chelsea zareagowała natychmiast – londyński klub zawiesił Argentyńczyka na dwa najbliższe mecze, a jednocześnie przygotowuje się do negocjacji z hiszpańskim gigantem. Transfer miałby opiewać na około 100 milionów euro. Fernandez, który dołączył do Chelsea z Benfiki w styczniu 2023 roku, może niebawem zmienić kierunek i przenieść się do Madrytu, jeśli oba kluby dojdą do porozumienia.

Enzo Fernandez wprost zadeklarował, że jego wymarzonym miejscem do gry jest Real Madryt. Wypowiedź Argentyńczyka nie spodobała się przełożonym z Chelsea – według katalońskiej gazety „SPORT”, klub zdecydował się zawiesić pomocnika na dwa następne spotkania. Liam Rosenior nie będzie mógł wystawić go do składu, co podgrzewa spekulacje wokół przyszłości 25-latka w Londynie.

W szeregach The Blues pojawiła się świadomość, że pozostanie Fernandeza latem może stać się nierealne. Klub zamierza więc nie blokować transferu na siłę, a drużyna ze stolicy Hiszpanii to jeden z najbardziej konkretnych kandydatów do przejęcia reprezentanta Argentyny. Kwota transferu, jak informuje „SPORT”, może sięgnąć 100 milionów euro. Chelsea gotowa jest otworzyć formalne rozmowy z Realem Madryt w sprawie sprzedaży pomocnika.

Argentyńczyk trafił do Premier League w styczniu 2023 roku z Benfiki Lizbona, kosztując Chelsea około 120 mln euro. Dotąd zdążył wystąpić w 161 meczach The Blues, zdobywając 28 bramek i notując 29 asyst. Jego kontrakt obowiązuje aż do końca czerwca 2032 roku, co czyni ten transfer wyjątkowo kosztownym ruchem nawet jak na standardy Realu Madryt. Hiszpański klub widzi w mierzącym 178 centymetrów piłkarzu brakujący element środka pola.

Londyński klub wygrał Klubowe Mistrzostwa Świata w sezonie 2022/23, a najbliższe tygodnie pokażą, czy mistrz świata z 2022 roku dopnie swego i przeniesie się do drużyny ze stolicy Hiszpanii. Wszystko wskazuje na to, że rozmowy mogą nabrać tempa, a ostateczna decyzja rywalizujących gigantów zapadnie jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu.

Źródło: SPORT

Wybrane dla Ciebie