Darwin Nunez odsunięty od Al-Hilal przez Karima Benzemę – Saudi Pro League – StolicaSportu.pl

Darwin Nunez odsunięty od Al-Hilal. Benzema "wyrejestrował" Urugwajczyka

Darwin Nunez
fot. Steffen Prößdorf (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Misza
14 lutego 2026 08:44
2 minuty czytania

Darwin Nunez znalazł się w nieciekawej sytuacji po transferze Karima Benzemy do Al-Hilal. Urugwajczyk traci nie tylko miejsce w składzie — klub postanowił wyrejestrować go z ligi saudyjskiej. Oficjalnym powodem jest limit obcokrajowców, który zmusił lidera Saudi Pro League do trudnych roszad. Nunez zagra już tylko w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.

Darwin Nunez miał być jednym z liderów Al-Hilal, ale szybka zmiana sytuacji sprawiła, że jego pozycja zaczęła gwałtownie słabnąć. Wszystko zaczęło się od głośnego transferu Karima Benzemy z Al-Ittihad do drużyny z Rijadu podczas zimowego okienka transferowego.

Przybycie francuskiego napastnika natychmiast zwiększyło konkurencję w linii ataku. Nunez, który kilka tygodni temu mógł liczyć na regularne występy, musiał zadowolić się rolą rezerwowego. Obecnie pojawiły się kolejne problemy Urugwajczyka, które mogą zaważyć na jego dalszej karierze w Arabii Saudyjskiej.

Jak donosi Fabrizio Romano, Al-Hilal zdecydował się na wyrejestrowanie Darwina Nuneza z Saudi Pro League. To efekt niekorzystnego dla niego limitu – przepisy ligi pozwalają na zgłoszenie maksymalnie ośmiu zagranicznych piłkarzy powyżej 23. roku życia w kadrze meczowej.

W tej sytuacji sztab szkoleniowy lidera saudyjskich rozgrywek uznał, że więcej na boisku mogą dać Benzema i Marcos Leonardo. Nuneza czeka więc rola wyłącznie zmiennika w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.

Do Al-Hilal przyszedł latem 2025 roku z Liverpoolu za 53 miliony euro. Mimo niezłych liczb – siedem bramek i pięć asyst w dwudziestu trzech meczach tego sezonu – nie przebił się na tyle, by zagwarantować sobie pewne miejsce w składzie na ligę. Ciekawostką jest, że największy rozgłos zyskał w Benfice Lizbona, gdzie prezentował skuteczność, która przyciągnęła uwagę czołowych klubów Europy.

Źródło: Fabrizio Romano

Wybrane dla Ciebie