Boniek radzi Jagiellonii: 10 milionów za Pietuszewskiego to dobry interes
Sensacyjne słowa padły w studiu „Prawdy Futbolu”. Zbigniew Boniek otwarcie stwierdził, że Jagiellonia powinna sprzedać Oskara Pietuszewskiego za oferowane przez FC Porto 10 milionów euro.
Zrobiło się naprawdę głośno wokół Oskara Pietuszewskiego. Skrzydłowy Jagiellonii Białystok wyrasta na jedno z najgorętszych nazwisk zimowego okna transferowego, a dyskusję zaostrza stanowisko Zbigniewa Bońka. Na antenie „Prawdy Futbolu” były prezes PZPN nie owijał w bawełnę: dziesięć milionów euro, które negocjuje już FC Porto, to według niego oferta, której nie warto odrzucać.
– Nie czekałbym. 10 milionów plus bonusy, plus jakiś procent z ewentualnej sprzedaży to dobra propozycja. Młodzi zawodnicy to dopiero szansa na dobrego zawodnika. Pewnie w FC Porto wymyślili sobie, że jak dziś wyłożą za Pietuszewskiego 10 milionów, to za 3 lata zarobią na nim 40 milionów – to normalne. Polski piłkarz z Polski nie może pójść z tę kwotę. Musi pójść gdzieś tam i stamtąd do góry już za inne pieniądze – powiedział Boniek w programie Romana Kołtonia.
Nie brakuje opinii, że Jagiellonia powinna jeszcze poczekać, licząc na podbicie stawki, ale Boniek tonuje nastroje i przypomina: najpierw trzeba dać szansę karierze, a finansowe eldorado zwykle czai się dopiero za kolejnym kontraktem. Sam Pietuszewski w tej sytuacji stoi więc przed wyborem nie tylko sportowym, ale i życiowym.