Boniek ostudził emocje wokół transferu Lewandowskiego do AC Milan – StolicaSportu.pl

Boniek o możliwym transferze Lewandowskiego do Milanu. Nie ma złudzeń

SUPERPUCHAR POLSKI  SUPER CUP LEGIA WARSZAWA - ARKA GDYNIA LEGIA WARSAW - ARKA GDYNIA ZBIGNIEW BONIEK  PIOTR KOZMINSKI  STEFAN MAJEWSKI  JERZY BRZECZEK
fot. MARCIN SZYMCZYK
Domyślna grafika
Maciek
27 grudnia 2025 20:45
3 minuty czytania

Zamieszanie wokół przyszłości Roberta Lewandowskiego w Barcelonie nabrało tempa. Wśród klubów, do których miałby trafić snajper, przewija się AC Milan. Zbigniew Boniek stanowczo ocenił szanse tego ruchu i wskazał, dlaczego włoska przygoda byłaby dla Lewandowskiego wyjątkowo trudna. Jego słowa obrazują nie tylko realia finansowe Serie A, ale też specyfikę gry napastnika w tej lidze.

Temat transferu Roberta Lewandowskiego z FC Barcelony od kilku tygodni rozpala wyobraźnię kibiców i dziennikarzy piłkarskich. Jednym z kierunków, który według niektórych mediów miałby być realny dla polskiego napastnika, pozostaje AC Milan. Plotki te zyskały ostatnio na sile, ale rzeczywistość może okazać się zupełnie inna, niż podpowiadają niektóre nagłówki.

W rozmowie z TVPSport.pl Zbigniew Boniek postanowił spuścić nieco powietrza z balonika oczekiwań. Jego zdaniem przenosiny "Lewego" na San Siro są wyjątkowo mało prawdopodobne. – Gdyby trafił na San Siro, miałby kłopot. We Włoszech gra się trudniej niż w Hiszpanii. Moim zdaniem jego przejście do Milanu nie wydaje się prawdopodobne, tym bardziej że Włosi nie płacą tyle, ile Hiszpanie. W Milanie w środku pola biega czterdziestoletni Modrić, ale bycie środkowym napastnikiem w Serie A to notoryczne starcia ze stoperami mierzącymi po 190 centymetrów, rozpychającymi się łokciami i często faulującymi – skomentował były prezes PZPN.

Boniek, jako były reprezentant Polski i znawca realiów włoskiego futbolu, zwrócił uwagę nie tylko na aspekt finansowy, który ewidentnie faworyzuje ligę hiszpańską, ale również na bardzo fizyczną grę obrońców w Serie A. Według niego "bycie środkowym napastnikiem we Włoszech to ciężka robota dla każdego, nawet największego snajpera".

Jednocześnie Boniek podkreślił, że choć Robert Lewandowski w ostatnich latach dostarczał kibicom mnóstwa pozytywnych emocji, jego ewentualna zmiana klubu mogłaby nie być prostą decyzją.

Nie wiem, czy to byłoby wyzwanie dla Roberta. Na pewno jest jednym z najlepszych, a dla niektórych najlepszym, polskim piłkarzem w historii, który dostarczył kibicom wielu pozytywnych emocji. I będzie liderem statystyk przez najbliższe sto lat.
Zbigniew Boniek dla TVPSport.pl

Kolejne tygodnie mogą jeszcze przynieść nowe spekulacje, ale póki co sam Lewandowski koncentruje się na aktualnych wyzwaniach w La Liga, gdzie rozegrał już 18 meczów i wpisał się na listę strzelców osiem razy. Jego obecny kontrakt z katalońskim klubem obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, a opcja przedłużenia umowy o dodatkowy rok cały czas pozostaje otwarta. Wycena napastnika to obecnie około dziewięć milionów euro – i wcale nie jest pewne, czy ktoś w Serie A byłby gotowy tyle wyłożyć.

Źródło: TVPSport.pl

Wybrane dla Ciebie