Rafik Belghali – Juventus i Inter walczą o odkrycie Verony – StolicaSportu.pl

Belghali na celowniku Juventusu i Interu. Verona liczy na miliony

Flaga Juventusu
fot. Pixabay
Domyślna grafika
Maciek
19 grudnia 2025 22:24
2 minuty czytania

Szykuje się kolejny transferowy pojedynek dwóch największych włoskich potęg. Juventus i Inter znów mają na oku tego samego piłkarza Hellasu Verona.

Juventus oraz Inter szykują się do nowego transferowego starcia, tym razem na celowniku obu klubów znalazł się Rafik Belghali – boczny obrońca Hellasu Verona. Nie tak dawno te same zespoły licytowały się o Juana Cabala i ostatecznie to Juventus sprowadził go do Turynu. Jednak pech szybko dał o sobie znać: pierwszy sezon Kolumbijczyka został praktycznie zaprzepaszczony przez zerwane więzadła krzyżowe. Włodarze Juventusu czekają teraz na powrót Cabala do formy i szukają kolejnych wzmocnień.

Jak przekonuje serwis TuttoJuve, mimo słabego sezonu, Hellas znalazł nową perełkę na bokach defensywy. 23-letni Belghali, który latem dołączył z Belgii za dwa miliony euro, niemal z miejsca zadomowił się w wyjściowym składzie i szybko zapracował na uznanie. Klub z Verony zamierza wykorzystać zainteresowanie i liczy na gigantyczną przebitkę – wycenia dziś swojego gracza już na 14 milionów euro.

Parę ekip Serie A już przygląda się tej sytuacji. Według doniesień, zarówno Juventus, jak i Inter chcą sprowadzić Belghaliego jeszcze tej zimy. Jednak Hellas Verona liczy przede wszystkim na ekspresowe zarobki. Jak przyznają włoskie media, „Verona marzy o ważnej pluswalencji na Algierczyku”.

Na przeszkodzie transferu może stanąć jedno: Belghali został powołany do reprezentacji Algierii, która gra w styczniu w Pucharze Narodów Afryki. To oznacza, że jego dostępność na rynku wczesną zimą będzie ograniczona.

Ruchy transferowe obu wielkich rywali Serie A pokazują, jak pilnie szuka się jakości na bokach obrony. Inter może jeszcze spać spokojnie – ma pewniaka w postaci Dumfriesa, do tego dołączył Luis Henrique. Tymczasem działacze Juventusu coraz głośniej narzekają na formę Joao Mario, który nie przekonuje ani Igora Tudora, ani Luciano Spallettiego.

Oczekiwania kibiców są wysokie. Wielu marzy o transferze zawodnika z uznaną marką jak Nahuel Molina z Atletico, ale działacze Starej Damy, Damien Comolli i Francois Modesto, mogą finalnie wybrać Belghaliego – nie ze względu na spektakularne CV, a atrakcyjną cenę.

Źródła: TuttoJuve, Juvefc.com, L’Arena

Wybrane dla Ciebie