Bayern oferuje 75 mln euro za Olmo. Zaskakujący zwrot ws. pomocnika Barcelony
Bayern Monachium rzuca rękawicę i proponuje aż 75 mln euro za Daniego Olmo. Taka oferta robi wrażenie nawet na władzach Barcelony, które stoją u progu ważnego zwrotu w polityce transferowej.
Bayern Monachium nie zwalnia tempa w walce o czołowych piłkarzy Europy. Według doniesień Fichajes, do Barcelony wpłynęła oficjalna oferta opiewająca na 75 mln euro za Daniego Olmo. Duma Katalonii nie mogła przejść obok takiej kwoty obojętnie – gdy w grę wchodzi aż tyle pieniędzy, automatycznie pojawiają się pytania o przyszłość hiszpańskiego pomocnika i dalsze plany transferowe klubu.
Niemcy od dłuższego czasu bacznie obserwowali Olmo, ceniąc jego wszechstronność na boisku oraz imponującą technikę w ofensywie. Zresztą właśnie ten fakt daje im przewagę – pomocnik już wcześniej sprawdził się w Bundeslidze podczas gry dla RB Lipsk. Mając takie doświadczenie, Hiszpan nie powinien długo przyzwyczajać się do stylu Bayernu pod wodzą Thomasa Tuchela, w przeciwieństwie do innych zagranicznych transferów.
Dla Barcelony to oferta nie tylko kusząca finansowo – oznacza także początek trudnych negocjacji oraz potencjalne zmiany w składzie. Klub zasygnalizował, że przed letnim okienkiem będzie musiał przemyśleć sens dalszego utrzymywania Olmo w kadrze, zwłaszcza wobec potrzeby przebudowy ofensywy.
Kontrakt Olmo z Barceloną obowiązuje aż do 2030 roku, lecz bieżący sezon kompletnie nie idzie po jego myśli. Po udanym początku pod okiem Hansaiego Flicka, nowe rozgrywki 2025/26 przyniosły serię kontuzji, które poważnie wyhamowały jego rozwój. Kluczowy rywal wyrósł niespodziewanie – Fermin Lopez był szybszy w powrocie do formy i stał się ulubieńcem trenera, co zepchnęło Olmo na drugi plan.
Jak wynika z doniesień Fichajes, przyszłość zawodnika zależy nie tylko od jego sytuacji sportowej – ogromną rolę odegrają zmiany finansowe oraz konieczność odświeżenia formacji ofensywnej. Jeśli Olmo nie poprawi formy, klub może zdecydować się na rozmowy z Bayernem.