Bastoni na celowniku FC Barcelony, ale pojawiają się poważne komplikacje
FC Barcelona rzuca okiem na włoskiego obrońcę Alessandro Bastoniego. Według doniesień, jest jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia linii obrony Blaugrany, jednak pojawia się kilka niemałych przeszkód.
FC Barcelona planuje w letnim okienku zbrojenia, a jednym z priorytetów na liście życzeń ma być nowy środkowy obrońca. Mimo że przez większą część sezonu mówiło się o Nico Schlotterbecku, to Blaugrana coraz śmielej zerka w stronę Alessandro Bastoniego z Interu Mediolan.
Jak wynika z doniesień Matteo Moretto, klub ze stolicy Katalonii ściśle monitoruje sytuację Bastoniego i postrzega go jako kluczową opcję na długofalowe zabezpieczenie środka defensywy. Włoch nie tylko imponuje umiejętnościami taktycznymi, ale też spełnia wyśrubowane wymagania – jest lewonożny, dobrze wyprowadza piłkę i nie ma problemów z wzięciem na siebie roli lidera bloku defensywnego. Trudno ukryć, że taki profil idealnie pasowałby do zastąpienia Inigo Martineza w przyszłym sezonie.
Sęk w tym, że Inter Mediolan wycenił Bastoniego niezwykle wysoko i nie ma wielkiej ochoty, aby żegnać się ze swoim czołowym obrońcą. Włoski klub już teraz stara się przedłużyć kontrakt z zawodnikiem na dłużej, co dla włodarzy Barcelony stanowi kolejną przeszkodę – zwłaszcza że suma odstępnego może przytłoczyć budżet Blaugrany.
Sytuację dodatkowo komplikuje finansowa rzeczywistość Barcelony. Rosnące wymagania płacowe i napięty limit wydatków oznaczają, że jakikolwiek ruch po tak dużą gwiazdę może być możliwy wyłącznie pod warunkiem pozbycia się kilku zawodników z szerokiej kadry. W tzw. międzyczasie Bastoni oczekuje jasnej deklaracji: chce mieć pewność, że stanowi rzeczywisty priorytet, zanim podejmie decyzję o ewentualnym rozstaniu z Interem.
Według źródeł bliskich klubowi, Bastoni pyta o klarowny sygnał, czy Barcelona widzi go w swoich planach na lato