Barcelona wytypowała Kochena na następcę Szczęsnego
Czy Wojciech Szczęsny pożegna się z Barceloną już po sezonie? Choć jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku, coraz więcej sygnałów wskazuje na możliwe wcześniejsze rozstanie.
Wojciech Szczęsny zaskoczył wszystkich swoimi ostatnimi wypowiedziami na temat przyszłości w FC Barcelonie. Choć przedłużył kontrakt do czerwca 2027, jego słowa wywołały falę spekulacji o możliwym odejściu już po zakończeniu obecnego sezonu. „Moja rodzina i ja jesteśmy bardzo szczęśliwi w Barcelonie. Wiem, że nie zostało mi zbyt wiele czasu w tym klubie, ale bardzo się tym cieszyłem. Mamy za co dziękować za czas, który tu spędziliśmy” – mówił golkiper, sugerując, że rozstanie może być bliższe niż się wydawało.
W takiej sytuacji klub musi myśleć o alternatywach. Mimo że w bramce jest jeszcze Marc-Andre ter Stegen, Barcelona nie planuje wiązać z nim przyszłości. To właśnie dlatego na celowniku pojawił się młody Diego Kochen, którego nazwisko przewija się jako główny kandydat do roli zmiennika Joana Garcii. Jak podaje dziennikarz Adrian Sanchez, to Kochen ma zastąpić Szczęsnego, jeśli ten zdecyduje się opuścić Dumę Katalonii.
Szczęsny, który dołączył do Barcelony w październiku 2024 roku, rozegrał dotychczas 40 spotkań, zachowując w nich 15 czystych kont. W tym czasie zdobył z zespołem mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla oraz Superpuchar. Jednak nie jest wykluczone, że kariera Polaka w Barcelonie zakończy się szybciej niż przewidywano, zwłaszcza jeśli dojdzie do rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron, co wiązałoby się z rekompensatą na poziomie 2 milionów euro.