AS Roma nie odpuszcza Zirkzee. Na radarze także Giovane z Verony
AS Roma mocno działa na rynku transferowym, a główną postacią na ich liście życzeń pozostaje Joshua Zirkzee. Według informacji zbliżonych do klubu, holenderski napastnik idealnie wpasowuje się w wizję trenera – jego uniwersalność na boisku to prawdziwy atut. Ale to nie koniec zaskoczeń. Rzymianie rozważają też transfer Giovane z Hellas Verona, a cała operacja może być powiązana z przyszłością Tommaso Baldanziego.
AS Roma na poważnie rozgląda się za nowym napastnikiem i jak donoszą źródła zbliżone do klubu, numerem jeden na ich liście nadal pozostaje Joshua Zirkzee. Holender, który obecnie jest związany kontraktem z Manchesterem United, odpowiada dokładnie temu, czego oczekuje aktualny szkoleniowiec Giallorossich. Zirkzee nie tylko wykonuje swoje zadania w ataku, lecz potrafi również błyskawicznie dostosować się do kilku ofensywnych ról, co czyni go nader uniwersalnym graczem w systemie trenera.
Jak informuje transferowy ekspert Alfredo Pedulla, trener Romy odrzucił inne opcje – nawet te dotyczące takich graczy jak Yuri Alberto – by skupić się właśnie na Zirkzee. Na tym etapie sezonu nie ma już miejsca na eksperymenty czy nieprzemyślane ruchy kadrowe. Klub chce sprowadzić zawodnika, który od razu wniesie jakość i szybko wtopi się w zespół. Teraz jednak piłka jest po stronie właścicieli Romy, którzy muszą podjąć kluczową decyzję i znaleźć sposób, by przekonać Manchester United do sprzedaży Holendra.
W międzyczasie rzymski klub rozgląda się też za młodymi talentami na przyszłość i typuje kolejnego gracza – Giovane z Hellas Verona. Ten dynamiczny napastnik wydaje się być łakomym kąskiem, bo na jego transfer łakomi się nie tylko Roma, ale podobno również Inter Mediolan i Napoli. Giallorossi bacznie obserwują sytuację, utrzymując kontakt z przedstawicielami zawodnika.
Warto dodać, że transfer Giovane może się powiązać z innymi ruchami pomiędzy Romą a Veroną. Klub z Veneto intensywnie zabiega o Tommaso Baldanziego, którego przyszłość w drużynie ze stolicy pozostaje znakiem zapytania. Niewykluczone, że ewentualne odejście Baldanziego rozpędzi negocjacje z Giovane – wszystko zależy od rozwoju rozmów i potencjalnych transferów do i z klubu.