Arsenal gotowy na ofertę za Oskara Pietuszewskiego – Jagiellonia czeka na bonus – StolicaSportu.pl

Arsenal chce Oskara Pietuszewskiego. Jagiellonia może zarobić cztery miliony euro

Oskar Pietuszewski
Domyślna grafika
Maro
2 maja 2026 13:34
2 minuty czytania

Oskar Pietuszewski błyskawicznie wdarł się do składu FC Porto, pokazując się z efektownej strony. Po rewelacyjnym starcie w Portugalii zainteresowanie Polakiem wykazują największe europejskie marki, a według brytyjskich mediów do walki o skrzydłowego przystępuje też Arsenal. Jeśli Londyńczycy przebiją się przez wysoką klauzulę odstępnego, Jagiellonię Białystok czeka wymierny zysk – z tytułu procentu od kolejnej sprzedaży.

Oskar Pietuszewski od czasu przejścia zimą z Jagiellonii Białystok do FC Porto nie schodzi z ust kibiców w Portugalii. 15 rozegranych meczów, trzy trafienia oraz cztery asysty – taki dorobek Polaka musi przyciągnąć uwagę wielkich firm. Brytyjskie media sygnalizują, że do grona zainteresowanych dołączył właśnie Arsenal Londyn.

Według doniesień serwisu The Sun londyński klub, aktualny lider Premier League, poważnie rozważa ofertę za Pietuszewskiego. Działacze z Emirates Stadium mają być gotowi wyłożyć 40 mln euro, próbując wyprzedzić inne potęgi – na liście chętnych wymieniane są także Chelsea, Manchester United, Newcastle United oraz Borussia Dortmund i Bayern Monachium.

Warto jednak zaznaczyć, że formalnie transfer już tego lata jest mało prawdopodobny. Po pierwsze – klauzula odstępnego w kontrakcie skrzydłowego wynosi obecnie 60 mln euro, a po spodziewanym przedłużeniu umowy do czerwca 2031 roku może jeszcze wzrosnąć. Po drugie – FC Porto nie zamierza rozstawać się z Polakiem przed zakończeniem kolejnego sezonu.

Kulisy finansowe sprawiają, że cały transfer uważnie śledzi również Jagiellonia Białystok. Władze białostockiego klubu zagwarantowały sobie 10% od kolejnej sprzedaży zawodnika. Oznacza to, że jeśli Porto zaakceptowałoby ofertę Arsenalu na wspomnianym poziomie, Jagiellonia zainkasowałaby aż cztery mln euro.

Tymczasem Pietuszewski może już niedługo podpisać nowy, lepszy kontrakt z FC Porto. Jak kilka dni temu podała portugalska A Bola, klub planuje jeszcze szczelniej zabezpieczyć swoją gwiazdę – zarówno pod względem umownym, jak i finansowym.

Źródło: A Bola

Wybrane dla Ciebie