Abramowicz zostaje w Jagiellonii. Brak ofert za bramkarza
Mimo medialnego szumu wokół możliwego odejścia Sławomira Abramowicza z Jagiellonii Białystok, klub nie dostał żadnej oferty za swojego bramkarza. Maciej Szymański uspokaja kibiców, zapewniając, że aktualnie nic nie wskazuje na transfer, choć dobra forma drużyny zwraca uwagę klubów z zagranicy.
Jeszcze niedawno wokół Sławomira Abramowicza krążyły plotki dotyczące jego możliwego rozstania z Jagiellonią Białystok. Jednak – jak wynika ze słów Macieja Szymańskiego przekazanych w rozmowie z „Kanałem Sportowym” – żaden klub nie wystosował nawet zapytania dotyczącego transferu bramkarza.
Brak ofert za Abramowicza, Jagiellonia gra dalej
Białostocki zespół znakomicie rozpoczął sezon nie tylko w PKO Ekstraklasie, ale i na arenie międzynarodowej. Awans do rozgrywek Ligi Konferencji już stał się faktem, a na horyzoncie pojawia się szansa na wejście do fazy ligowej Ligi Europy. To właśnie udana postawa w Europie sprawiła, że mówiło się o możliwym wyjeździe kluczowych piłkarzy, w tym golkipera Abramowicza.
Jak wyjaśnia Szymański, aktualnie nie ma żadnych propozycji transferowych za Abramowicza, ale klub zdaje sobie sprawę, że dobra gra w Europie zwraca uwagę zagranicznych obserwatorów. Skutkiem tego nie wyklucza, że temat może powrócić przed końcem okienka transferowego. Jednocześnie podkreśla, że potencjalny awans do Ligi Europy może stać się dla młodych piłkarzy zachętą, aby rozwijać się właśnie w barwach Jagiellonii zamiast opuszczać klub na siłę.
Na dzisiaj nie mamy żadnej oferty za Sławka Abramowicza, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jeżeli nasi piłkarze prezentują się tak jak chociażby w ostatnim dwumeczu w europejskich pucharach, no to zwraca to uwagę klubów i nie możemy wykluczyć, że jakieś oferty na zawodników się pojawią.
Wychowanek Jagiellonii ma na koncie ponad sto występów dla pierwszego zespołu. Według serwisu „Transfermarkt” wartość 22-letniego młodzieżowego reprezentanta Polski wynosi obecnie pięć milionów euro.