Napoli z zakazem transferowym. Klub zaskoczony decyzją Serie A – StolicaSportu.pl

Transferowy paraliż Napoli. Klub rozczarowany decyzją

Galeria: Napoli - Legia 5:2
Domyślna grafika
Eryk
28 grudnia 2025 23:19
3 minuty czytania

„To ogromny paradoks, że będąc klubem o najzdrowszych finansach, nie możemy pozyskiwać nowych zawodników” – grzmi Giovanni Manna, dyrektor sportowy SSC Napoli. Klub z Neapolu stanął przed niecodziennym problemem: embargo transferowe narzucone przez Serie A blokuje wszelkie ruchy kadrowe, dopóki ktoś z obecnej kadry nie opuści miasta. Cała sytuacja może mieć realny wpływ na przyszłość takich graczy jak Lorenzo Lucca czy Noa Lang.

Dyrektor sportowy Giovanni Manna poinformował, że SSC Napoli zostało objęte zakazem transferowym przez władze Serie A ze względu na niespełnienie wymogów dotyczących wytrzymałości finansowej. Jedyną możliwością odblokowania transferów pozostaje sprzedaż któregoś z aktualnych piłkarzy.

Kibice Napoli zdążyli już przywyknąć do ostatnich sukcesów swojego klubu. Po mistrzostwie Włoch z ubiegłego sezonu oraz triumfie w Superpucharze drużyna z południa Italii liczyła na zimowe wzmocnienia kadry prowadzonej przez Antonio Conte. Tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna – zamiast nowych twarzy do szatni, Napoli otrzymało embargo na transfery gotówkowe i wypożyczenia.

Restrykcje te są wynikiem negatywnej oceny przeprowadzonej przez ligowe organy finansowe. Manna nie kryje rozczarowania całą sytuacją i nie rozumie, dlaczego Serie A nie daje klubom szansy na dostosowanie się do nowych przepisów. Dyrektor podkreślił w rozmowie z DAZN, że „to paradoks, bo jesteśmy klubem o najzdrowszych finansach i dostępnej płynności finansowej, więc brak możliwości pozyskania nowych zawodników bez sprzedaży to ogromny paradoks. UEFA daje rok na wprowadzenie korekt i naprawienie sytuacji, ale w Serie A po prostu od razu blokują”.

Brak wolnej ręki przy okienku transferowym sprawia, że coraz głośniej mówi się o możliwych rozstaniach z niektórymi zawodnikami. W mediach najczęściej wymienia się Lorenzo Luccę i Noę Langa. Obydwaj piłkarze zjawili się w Neapolu stosunkowo niedawno i już teraz stali się bohaterami spekulacji transferowych. Giovanni Manna tłumaczy: „Zawodnicy muszą udowadniać swoją wartość na boisku każdego dnia, aby zasłużyć na miejsce w Napoli. Mówiliśmy już, że Lorenzo Lucca to zawodnik, którego chcieliśmy, ale oczywiście musi dać z siebie więcej, a szans na to jest niewiele, ponieważ Højlund tak dobrze się zadomowił i udowadnia swoją wartość. Lucca musi pokazać, że jest gotowy”.

Sprawa może rozstrzygnąć się już w styczniu. „Jeśli chodzi o styczeń, zobaczymy, co się stanie, nie wykluczamy niczego. Postaramy się skoncentrować na zdobyciu jak największej liczby punktów, a potem zobaczymy”, deklaruje dyrektor.

Lorenzo Lucca trafił do Napoli latem, wypożyczony z Udinese Calcio za 9 milionów euro z obowiązkiem wykupu po spełnieniu warunków za 26 milionów. Od tego czasu strzelił dwie bramki w 19 meczach. Noa Lang z kolei został sprowadzony definitywnie z PSV Eindhoven – za 25 milionów euro i dodatki mogące sięgnąć nawet 2 milionów. Holender miał do tej pory jedno trafienie na koncie w 21 spotkaniach.

Źródło: DAZN

Wybrane dla Ciebie