Tare o przyszłości Maignana i transferze napastnika: "Lubi być w Milanie"
Igli Tare ujawnia, że Mike Maignan czuje się doskonale w AC Milan, a klub rozpoczyna rozmowy o nowym kontrakcie bramkarza. Dyrektor sportowy podkreśla, że ekipa Massimiliano Allegriego prezentuje się coraz lepiej i pozostaje czujna na rynku transferowym – być może już w styczniu do zespołu dołączy nowy napastnik. Rafaela Leao zabraknie w najbliższym starciu z Sassuolo z powodu kontuzji, co dodatkowo podsyca oczekiwania związane ze wzmocnieniem ofensywy.
Atmosfera wokół AC Milan nabiera rumieńców przed najbliższą ligową potyczką z Sassuolo, zwłaszcza po słowach wypowiedzianych tuż przed meczem przez dyrektora sportowego, Igli Tare.
Zapytany w studiu DAZN o przyszłość Mika Maignana oraz możliwe ruchy transferowe, Tare zapewnił, że francuski golkiper „lubi być w Milanie”, a klub jest z niego niezwykle zadowolony. Nowy kontrakt dla Maignana? Tare studzi emocje: dyskusje dopiero się zaczynają, przy czym nie padły żadne konkretne kwoty. Podkreślił, że numerów na poziomie ośmiu milionów euro nikt nie wypowiadał, ucinając tym samym medialne spekulacje. Jak podaje MilanNews, trwają pierwsze rozmowy, ale na razie wszyscy skupiają się na najbliższych spotkaniach.
W kontekście zimowych ruchów transferowych, Tare nie krył, że styczeń to wyjątkowo skomplikowane okno na znalezienie napastnika, który odmieniłby oblicze zespołu. Jednocześnie zachowuje czujność: jeśli pojawi się realna okazja, Milan będzie gotowy działać. Wspomniał także o ostatnich występach Cristophera Nkunku, który w końcówce meczu z Torino pokazał się z niezłej strony, oraz o problemach zdrowotnych Santiago Gimeneza. Obaj mają odegrać istotną rolę w nadchodzących tygodniach.
W najbliższej kolejce Serie A dojdzie do ważnej roszady w składzie – Rafaela Leao zabraknie z powodu urazu, co jest sporym osłabieniem dla mediolańskiej ofensywy. Mimo tej luki, zespół skupia się na utrzymaniu przewagi w lidze i budowaniu jeszcze większej pewności przed wyjazdem do Arabii Saudyjskiej, gdzie już niebawem powalczy w półfinale Superpucharu Włoch z Napoli. – Rozpoczęliśmy rozgrywki z fantastyczną grupą, a ta drużyna chce iść naprzód i przekłada to na wyniki – przyznał Tare, komplementując także zaangażowanie piłkarzy Massimiliano Allegriego.
To grupa, która podąża za trenerem i jest głodna sukcesów, a takie nastawienie przynosi efekty na boisku. Nadal mamy sporo do zrobienia i musimy zachować konsekwencję w działaniach. Na razie wszyscy są zadowoleni.
Na razie mediolańczycy mogą liczyć na stabilność i dobrą atmosferę w szatni. Wprawdzie temat transferu snajpera pozostaje otwarty, lecz Tare jasno sugeruje, że raczej nie należy spodziewać się pochopnych decyzji. Wszystko rozstrzygnie najbliższych kilka tygodni i zdrowie kluczowych graczy, które coraz wyraźniej wpływa na kadrowe plany mediolańskiej ekipy.