Paulo Dybala wypada z gry po operacji kolana – dramat AS Romy – StolicaSportu.pl

Paulo Dybala wypada z gry po operacji kolana – dramat w AS Romie

Paulo Dybala
fot. jmmuguerza (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Eryk
8 marca 2026 18:15
2 minuty czytania

Ostry ból podczas treningu zamienił się w najgorszy koszmar Paulo Dybali. Argentyński gwiazdor AS Romy nie będzie mógł pomóc drużynie przez co najmniej 45 dni – wszystko przez skomplikowaną kontuzję kolana, którą wykryto po artroskopii w klinice Villa Stuart. Uraz i konieczna operacja stawiają pod znakiem zapytania przyszłość piłkarza u 'Giallorossich', co martwi zarówno sztab Romy, jak i kibiców.

Paulo Dybala znów musi walczyć ze zdrowiem. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że problemy są już za nim, czwartkowy trening skończył się dramatem. Jak podał Gianluca Di Marzio, Argentyńczyk poczuł ostry ból w lewym kolanie, a sztab medyczny AS Romy od razu wyczuł, że sprawa jest poważna.

W piątek o poranku piłkarz zameldował się w renomowanej klinice Villa Stuart. Już początkowa artroskopia, która miała jedynie potwierdzić zakres urazu, pokazała, że problem jest poważniejszy niż zakładano. Lekarze zdiagnozowali u Dybali całkowite pęknięcie podłużne łąkotki bocznej.

Na stole operacyjnym interweniował profesor Pier Paolo Mariani, jeden z czołowych specjalistów w tej dziedzinie. Zabieg polegający na regularyzacji uszkodzonej łąkotki przebiegł bez żadnych komplikacji, jednak proces powrotu do zdrowia wcale nie zapowiada się na krótki. Według doniesień Di Marzio, trener Gian Piero Gasperini będzie musiał radzić sobie bez 32-letniego napastnika przez co najmniej 45 dni.

Problemów Dybali nie ułatwia także sytuacja kontraktowa. Obecna umowa reprezentanta Argentyny obowiązuje tylko do czerwca 2026 roku, a kolejne kłopoty zdrowotne powodują coraz więcej pytań o jego przyszłość w zespole 'Giallorossich'.

Dybala, były zawodnik Juventusu, w tym sezonie rozegrał 22 spotkania, notując trzy gole i cztery asysty. Bilans w barwach Romy to obecnie 45 trafień i 26 ostatnich podań przez 135 meczów. Każda kolejna absencja takiego piłkarza to cios dla klubu i kibiców, którzy liczyli, że Argentyńczyk ponownie poprowadzi zespół do sukcesów.

Źródło: Gianluca Di Marzio

Wybrane dla Ciebie