Paulo Dybala opuszcza mecze z Rangers i Udinese
Zmartwienia w obozie Romy. Paolo Dybala wypadł ze składu po urazie, którego nabawił się podczas spotkania z AC Milan. Wyniki badań mają dać pełny obraz sytuacji dopiero po 24 godzinach, więc sztab zdecydował o wstrzymaniu się z dalszą decyzją. Pewne jest jedno – Argentyńczyk nie pomoże drużynie w najbliższych starciach z Rangers i Udinese.
Paulo Dybala znów ma powody do niepokoju. Argentyński napastnik nabawił się świeżej kontuzji podczas ostatniego spotkania Romy z AC Milan – odczuł ból w lewym udzie już w trakcie meczu. Choć pierwotnie zaplanowano przeprowadzenie badań natychmiast po zdarzeniu, sztab medyczny Romy zdecydował się przełożyć je o dobę, by uzyskać pełniejszy obraz kliniczny.
Wspomniana decyzja nie jest przypadkiem. Medycy tłumaczą ją tym, że po urazach mięśniowych lepiej poczekać 24 godziny, by zmniejszyć stan zapalny i zagwarantować rzetelność diagnozy. „Zbyt wczesna ocena często prowadzi do rozmytego czy niedokładnego wyniku” – powiedziano w klubie. Dybala, z racji tej przerwy, na pewno nie pojawi się w składzie na najbliższe mecze z Rangersami i Udinese.
Nie wiadomo jeszcze, ile potrwa rozbrat Argentyńczyka z boiskiem. Jeśli diagnoza pokaże, że uraz nie jest poważny, zawodnik wróci do treningów najpewniej zaraz po przerwie reprezentacyjnej. Jednak w przypadku gorszego scenariusza, kibice mogą nie zobaczyć Dybali nawet do początku grudnia – wtedy przegapiłby również ważny mecz z Napoli pod koniec listopada.