Łukasz Skorupski chwalony we Włoszech przed barażami – komentarze włoskich mediów – StolicaSportu.pl

Łukasz Skorupski doceniony we Włoszech. Efektowna forma tuż przed barażami

Łukasz Skorupski  Cristiano Ronaldo
fot. Kasia Dżuchil
Domyślna grafika
Eryk
4 marca 2026 09:18
3 minuty czytania

Włoska prasa nie ma wątpliwości – Łukasz Skorupski wraca na najwyższy poziom w kluczowym momencie sezonu. Po seryjnych triumfach Bolonii i zachowaniu czystego konta z Pisą, eksperci z Italii podkreślają zdecydowany wpływ polskiego bramkarza na wyniki drużyny. W kontekście baraży reprezentacji Polski to wiadomość niezwykle istotna – zwłaszcza, że jeszcze niedawno forma Skorupskiego budziła niepokój kibiców. Teraz jednak golkiper z Górnego Śląska potwierdza renomę, a włoscy dziennikarze nie szczędzą mu pochwał.

Łukasz Skorupski wybrał idealny moment na powrót do najwyższej dyspozycji. Jeszcze kilka tygodni temu jego forma w barwach Bolonii nie napawała optymizmem, co niepokoiło zarówno kibiców włoskiego zespołu, jak i sympatyków reprezentacji Polski. 34-letni bramkarz, który od lat należy do najbardziej niezawodnych zawodników kadry, przez chwilę szukał dawnej pewności między słupkami. Wszystko wskazuje jednak na to, że kluczowe tygodnie przyniosły przełom.

Podopieczni Bolonii właśnie zanotowali trzeci triumf z rzędu w Serie A, a Skorupski nareszcie zachował czyste konto przeciwko ekipie Pisy. To wydarzenie nie przeszło bez echa. Włoskie media zgodnie przyznają, że forma Polaka wzbudza szacunek – tym bardziej, że już niedługo czekają go o wiele poważniejsze wyzwania w narodowych barwach podczas baraży.

Jak zauważa portal "Tuttomercatoweb", Skorupski "wielokrotnie ratował bramkę swojego zespołu, pewnie wyłapywał dośrodkowania przy wyjściach do górnych piłek. Decydujące były interwencje przy strzałach z bliskiej odległości zawodników Pisy". Równie mocno akcentuje się jego zachowanie w najważniejszych momentach meczu. "Calciomercato" podało, że co prawda jedna z interwencji Polaka na koniec pierwszej połowy nie była przekonująca, ale od razu po przerwie bramkarz zrehabilitował się w najlepszy sposób – najpierw uprzedził szykującego się do strzału Lerisa, a następnie wybronił główkę Moreo. Do tego, jak celnie odnotowali dziennikarze, "przy strzale Piccininiego wyciągnął się jak struna i dokonał cudu. Znów był decydujący" [tłum. - red.].

Takie komentarze z Półwyspu Apenińskiego mają ogromną wartość, zwłaszcza tuż przed kluczowymi barażami reprezentacji. Dla Jana Urbana i jego sztabu Sygnalizuje to, że "Skorup" właśnie złapał właściwy rytm. Akurat wtedy, gdy Polska najbardziej potrzebuje pewności w bramce.

Źródła: Goal.pl, Tuttomercatoweb, Calciomercato

Wybrane dla Ciebie