Kłopoty Interu Mediolan. Zieliński pod znakiem zapytania
W ostatniej chwili okazało się, że występ Piotra Zielińskiego w ligowym spotkaniu z Pisą stoi pod dużym znakiem zapytania z powodu problemów mięśniowych. Polak dopiero wraca do dobrej dyspozycji, a teraz Inter Mediolan musi drżeć.
Właśnie wtedy, gdy Piotr Zieliński zaczął zachwycać kibiców Interu Mediolan, pojawiły się poważne komplikacje zdrowotne, które mogą wykluczyć go z najbliższego meczu z Pisą. To nie pierwszy raz, gdy Polak musi walczyć nie tylko o miejsce w składzie, ale i ze swoim zdrowiem.
Zieliński w ostatnim czasie złapał niesamowity wiatr w żagle — strzelił gola w rywalizacji z Veroną i pomógł zespołowi w kluczowych momentach Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. Teraz jednak, jak relacjonuje FCInter1908, cała drużyna musi liczyć się z możliwością jego absencji przez niepokojące sygnały płynące ze strony mięśni pomocnika.
W Appiano Gentile sztab medyczny śledzi każdy sygnał wysyłany przez organizm Zielińskiego. Cały czas nie jest jasne, czy trener będzie mógł liczyć na Polaka w pełnym wymiarze czasowym w rywalizacji z Pisą.
Za powrót Zielińskiego na odpowiedni poziom odpowiada Chivu, którego doceniono za umiejętność wydobycia potencjału z zawodnika, który wcześniej miał poważne trudności z regularną grą. Ostatnie tygodnie pod wodzą rumuńskiego szkoleniowca pokazały, jak dużą zmianę przeszedł reprezentant Polski w mediolańskim zespole.
Chivu zdołał odrodzić karierę Zielińskiego w Interze, zamieniając gracza walczącego o minuty w kluczowego środkowego pomocnika.
To odbicie formy Polaka okazuje się jednym z nielicznych pozytywów dla Nerazzurrich w ostatnich tygodniach, bo przecież zespół przeżywa trudny moment po przegranych derbach z Milanem i odpadnięciu z Ligi Mistrzów w starciu z Atletico.
W międzyczasie trenował już na pełnych obrotach Henrik Mkhitaryan, co — jeśli zostanie potwierdzone po ostatecznej sesji treningowej — może dać oddech w środku pola.