Groźna kontuzja Modricia. Mundial w masce
Luka Modrić musiał wcześniej opuścić boisko w spotkaniu Milanu z Juventusem po zderzeniu głowami z Manuelem Locatellim. Badania wykazały, że 40-letni pomocnik doznał podwójnego złamania kości jarzmowej. Według doniesień, sezon Serie A dla niego już się skończył, a kwestia przygotowań do kolejnych mistrzostw świata stała się ogromnym wyzwaniem zarówno dla zawodnika, jak i dla selekcjonera Chorwacji.
Luka Modrić opuścił murawę w niedzielnym starciu Milanu z Juventusem po niebezpiecznym zderzeniu głowami z Manuelem Locatellim. W 80. minucie, wyraźnie poturbowany, musiał ustąpić miejsca kolegom, a jego stan natychmiast stał się przedmiotem spekulacji we Włoszech i w Chorwacji.
Chorwacki serwis Sportske Novosti podał, że u Modricia stwierdzono podwójne złamanie kości jarzmowej. Taki uraz oznacza, że 40-letni pomocnik nie pojawi się już na boisku do końca tego sezonu Serie A. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy leczenie będzie prowadzone zachowawczo, czy konieczna będzie interwencja chirurgiczna.
Modrić bardzo liczy się w przygotowaniach do mistrzostw świata i według chorwackich źródeł „jego występ na mundialu podobno nie jest zagrożony”, choć prawdopodobnie będzie zmuszony grać w specjalnej masce ochronnej. Trenerzy i kibice zadają sobie pytanie, jak kilkutygodniowa przerwa oraz rekonwalescencja wpłyną na dyspozycję doświadczonego pomocnika.
Jego występ na mundialu podobno nie jest zagrożony, ale pewne jest, że pod koniec sezonu nie zobaczymy go już w barwach Milanu.
Dla Modricia tegoroczne mistrzostwa świata miały być już piątymi w dorobku. Chorwaci zamierzają podczas turnieju bronić brązowego medalu zdobytego w 2022 roku. Tym razem na mundialu przyjdzie im walczyć w grupie L z reprezentacjami Anglii, Ghany oraz Panamy.
W bieżących rozgrywkach Modrić rozegrał dla Milanu 36 spotkań, notując dwa trafienia i trzy kluczowe podania. Doświadczony chorwacki pomocnik tradycyjnie odpowiadał za organizację gry swojej drużyny i nadawał jej rytm w środkowej strefie boiska.