Frattesi grzeje ławę w Interze – Roma i Juventus czają się na transfer – StolicaSportu.pl

Frattesi coraz częściej na ławce. Przyszłość we Włoszech na zakręcie

Piłka w bramce
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Maciek
9 listopada 2025 05:35
2 minuty czytania

Gorąco robi się wokół Davide Frattesiego, który po głośnym transferze do Interu Mediolan nagle znalazł się na boku układanki trenera. Mimo dużych oczekiwań i wysokich notowań u działaczy, pomocnik przegrywa rywalizację z uznanymi nazwiskami, a na horyzoncie pojawiają się coraz odważniejsze zapytania od ligowych konkurentów.

Coraz głośniej mówi się o niepewnej przyszłości Davide Frattesiego w Interze Mediolan. Pomocnik reprezentacji Włoch, który jeszcze niedawno uchodził za jeden z większych talentów Serie A, złapał sporą zadyszkę. Trener Cristian Chivu coraz rzadziej stawia na Frattesiego, preferując tercet doświadczonych: Hakan Calhanoglu, Nicolo Barella i Henrikh Mchitarjan.

Jak podaje La Gazzetta dello Sport, wybuch formy Petara Sucicia oraz dołączenie Piotra Zielińskiego sprawiły, że Frattesi został jednym z najmniej wykorzystywanych zawodników drugiej linii Interu. Mało tego – tylko Andy Diouf zebrał mniej minut na boisku. Wszystko to po obiecującym okresie przygotowawczym, który rozbudził apetyty zarówno piłkarza, jak i władz klubu.

Kłopoty Frattesiego zaczęły się na dobre po drobnej operacji przepukliny, a kolejne szanse przechodziły mu koło nosa wraz ze wzrostem roli Sucicia. To właśnie – jak podkreśla Gazzetta – spowodowało, iż Frattesi "zniknął w zgiełku zespołu", co wyraźnie zirytowało trenera Chivu i pogrzebało jego szansę na przebicie się do pierwszego składu.

Taki obrót spraw szybko nasilił plotki transferowe. Inter w ostatnich okienkach konsekwentnie odpierał zapytania – zarówno z zagranicy (Atletico Madryt), jak i Serie A. Co ciekawe, działacze Romy, Napoli, a nawet Juventusu już w styczniu składali oferty, które jednak nie dobiły do wymaganej wyceny. Jak donosi SempreInter, klub miał oczekiwać od Romy 45 mln euro, a od pozostałych nawet 70 mln euro – co jasno pokazuje, że sprzedanie Frattesiego bez niezwykle korzystnych warunków nie wchodziło w grę. Szczególnie w przypadku rywali walczących o mistrzostwo.

Źródła: La Gazzetta dello Sport, SempreInter.com

Wybrane dla Ciebie