Paulo Dybala szczerze o Romie i Gasperinim. Trudne treningi, nierozwiązana przyszłość – StolicaSportu.pl

Dybala odkrywa kulisy gry w Romie. Skąd to zamiłowanie do ciężkich treningów?

Paulo Dybala
fot. jmmuguerza (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
17 lutego 2026 23:34
2 minuty czytania

„Treningi z Gasperinim są naprawdę ciężkie, ale mi to odpowiada” – tak otwarcie przyznaje Paulo Dybala, gwiazda Romy. Choć kibice cieszą się z jego trafień, w kuluarach coraz głośniej mówi się, że ten sezon może być jego pożegnaniem ze stołecznym klubem.

Paulo Dybala od początku przygody w AS Roma wzbudzał emocje – od przyjęcia zorganizowanego wśród ruin Koloseum po imponujące trafienia, które odcisnęły piętno na pamięci kibiców. Ale każda bajka kiedyś się kończy i według niektórych ten rozdział kariery Argentyńczyka zbliża się właśnie do finiszu.

Jak podaje serwis RomaPress, kwestia jego nowego kontraktu wciąż nie doczekała się rozstrzygnięcia, a rozmowy pomiędzy klubem a otoczeniem zawodnika pozostają zawieszone w próżni. Atmosferę dodatkowo podsycają słowa Dybali, który przed kamerą na kanale YouTube Augustina Creevy’ego dał się poznać z bardzo osobistej strony.

Mówiąc o dynamicznym napastniku Donyellu Malenie, Argentyńczyk stwierdził: „Pierwszy mecz rozegrałem właśnie z Malenem: jest bardzo szybki, nieprzewidywalny, ma wysoki poziom. Strzela sporo goli i na pewno pojedzie na mistrzostwa świata”. W rozmowie wrócił też do czasów, gdy futbol zaczynał w Instituto de Córdoba. „Ojciec zabrał mnie na treningi do klubu, dwa razy w tygodniu plus mecze w weekendy. Potem trener powiedział tacie: 'Paulo nadaje się na coś więcej, zasługuje na większy klub.' Takim sposobem wyjechałem z rodzinnego miasta. Już jako dzieciak miałem okazję mierzyć się z River Plate i Boca Juniors, zwiedzałem pół Argentyny”, wspominał Dybala.

Kiedy padło pytanie o włoski etap kariery, nie krył, że miał szansę opuścić Juventus: „Byłem blisko odejścia z Juve, była bardzo poważna oferta, ale chciałem zostać. W Rzymie naprawdę czuję się dobrze: drużyna jest mocna, a kibice... cóż, są absolutnie niesamowici. No i Totti tutaj to król – mieszkańcy wpadają w ekstazę na jego widok”.

Komentując współpracę z Gian Piero Gasperinim, Dybala przyznał: „Trenujemy z nim ekstremalnie dużo, jest wymagający. Zajęcia są ciężkie, ale lubię trenować, bo dziś bez siły fizycznej w piłce nie masz czego szukać.”
Paulo Dybala w rozmowie na kanale Augustina Creevy’ego

Nastroje wokół jego przyszłości w Romie są nadal mocno niepewne – nie widać jasnego sygnału ze strony władz klubu, czy numer 21 zostanie dłużej na Stadio Olimpico. 

Źródło: RomaPress

Wybrane dla Ciebie